Blog o tym co piękne - zarówno w azjatyckim, jak i naturalnym wydaniu. Mnóstwo recenzji kosmetyków, ciekawostek kulturowych oraz informacji, głównie na temat Japonii i Korei.

sobota, 25 lipca 2015

The Face Shop, Volcanic Clay Black Head Clay Nose Pack

The Face Shop, Volcanic Clay Black Head Clay Nose Pack
The Face Shop, Volcanic Clay Black Head Clay Nose Pack

Witajcie kochani!
Dzisiejszy post będzie o maseczce typu peel-off, którą stosuje się w przypadku występowania zaskórników. Osobiście zmagam się z tym problemem odkąd pamiętam i stosowałam wiele domowych sposobów takich jak cytryna, miętowa pasta do zębów czy pocieranie złotem. Niestety efekty były zerowe bądź było gorzej niż na początku. Jeżeli jesteście ciekawi czy owy produkt sprawdził się u mnie to czytajcie dalej.


*Opis Producenta*

face shop

The Face Shop Volcanic Clay Black Head Clay Nose Pack to maseczka typu peel-off koreańskiej marki The Face Shop. Jej zadaniem jest oczyszczenie skóry twarzy z zaskórników oraz wągrów. W składzie znajdziemy glinkę pochodzenia wulkanicznego, która świetnie usuwa nadmiar sebum oraz oczyszcza pory.

Maseczkę nakładamy cienką warstwą na okolice nosa, pozostawiając na 15 minut bądź do całkowitego wyschnięcia. Po tym czasie zrywamy ją energicznym ruchem.

Skład:
Water, Pvp, Alcohol Denat., Polyvinyl Alcohol, Titanium Dioxide, Lithium Magnesium Sodium Silicate, Butylene Glycol, Ammonium Acryloyldimetyltaurate/Vp Copolymer, Acrylates/C10-30 Alkyl Allantoin, Caramel, Montmorillonite, Potassium Hydroxide, Kaolin, Methylparaben.



*Moja Opinia*

shopThe Face Shop, Volcanic Clay Black Head Clay Nose Pack


face

Maseczkę zakupiłam na Ebay w cenie 30 zł. Produkt zamknięty jest w błękitnej tubce o pojemności 50 ml. Konsystencja bardzo gęsta, ciągnąca się, koloru białego. Kosmetyk ciężko się nakłada i rozprowadza, jednak gdy nabierze się wprawy to nie jest to aż tak odczuwalne. Natomiast tragicznie zmywa się z palców. Zapach jest dosyć intensywny i przyjemny. Plusem jest, że maska jest niesamowicie wydajna. Przy regularnym używaniu starcza na jakieś 10 miesięcy. Do pokrycia całego nosa (bądź innych problematycznych miejsc takich jak broda) wystarczy naprawdę niewielka ilość. 

vulcanic clayvulcanic

Tak jak napisałam we wstępie, odkąd pamiętam na moim nosie zawsze były czarne kropki. Są to zaskórniki bardzo głębokie, które trudno usunąć. Kupując ten produkt miałam nadzieję na choć częściowe ich zlikwidowanie bądź zmniejszenie widoczności. Po aplikacji kosmetyku zazwyczaj czekałam około 20-25 minut żeby wszystko ładnie zaschło. Bardzo ważnym krokiem jest aby przed nałożeniem dokładnie osuszyć twarz oraz nie przebywać w wilgotnym miejscu. Raz nałożyłam maskę na nos i poszłam wziąć prysznic. Oczywiście twarzy nie moczyłam, jednak mimo wszystko produkt nie wyschnął nawet po godzinie od wyjścia z łazienki i musiałam go zmyć. 

Odrywanie zaschniętego płatka z nosa nie należy do najprzyjemniejszych. W moim wypadku zaskórników nie ruszył, a oderwał jedynie drobne włoski które występują na skórze i są w zasadzie niezauważalne. Chociaż warto wspomnieć, że z płytszymi wągrami na brodzie nawet dobrze sobie poradził. Produktu jednak całkowicie nie skreśliłam i aktualnie używam jako pierwszego kroku do walki z zaskórnikami ponieważ ładnie otwiera pory.

shop noseclay


vulcanic pack

Następnego dnia po aplikacji maski zauważyłam zwiększone przetłuszczanie się cery, prawdopodobnie przez alkohol zawarty wysoko w składnie, który przesusza mi skórę. Efekt ten jednak szybko mija. 

PLUSY                                                                                           MINUSY

- Cena                                                                                - Dostępność
- Wydajność                                                                      - Nie usuwa głębokich zaskórników
- Zapach                                                                            - Odrywanie zaschniętego płatka jest bolesne
- Ładnie otwiera pory                                                     - Wysusza cerę i powoduje jej nadmierne 
- Radzi sobie z płytszymi zaskórnikami                         przetłuszczanie


Reasumując, myślę że nie jest to kosmetyk warty polecenia. Jest to pierwsza maska typu peel-off, którą dane mi było stosować i prawdopodobnie zakupie ponownie produkt tego typu, jednak niekoniecznie tej samej marki.


MOJA OCENA:

2 komentarze:

  1. Też mam ten problem i wciąż szukam rozwiązania... :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, który wnosi coś do dyskusji i nie kończy się na stwierdzeniu ' ciekawy produkt'.

Nie praktykuje czegoś takiego jak obserwacja za obserwację, jednak jeżeli dodasz mojego bloga do obserwowanych to koniecznie daj znać w komentarzu !

Będzie mi bardzo miło jeżeli to zrobisz, wyłącznie dlatego że podoba Ci się jego treść, a nie po to, aby podnieść sobie statystyki.

Obserwuję tylko te blogi, z którymi mam dłuższy kontakt oraz podoba mi się ich tematyka.

Za każdą szczerą obserwację bardzo dziękuję! Dodatkowo, odwdzięczam się za każdy komentarz dlatego wygodniej mi jest jeżeli zostawicie do siebie linki.

Translator

O mnie

O mnie
Studentka psychologii pasjonująca się kulturą azjatyckiego piękna, która kocha kosmetyki, zdrowy i naturalny styl życia, kraje azjatyckie, czytanie długaśnych powieści, no i oczywiście jedzenie. Jestem prawdziwą sushimaniaczką i nie ma dla mnie lepszej formy relaksu niż oglądanie ulubionej, wzruszającej serii anime z zapasem kilku samodzielnie przyrządzonych rolek. Urodziny obchodzę w październiku, w imieniny miesiąca i jestem zodiakalną wagą. Bardzo cenię sobie kulturę osobistą oraz szacunek do innych ludzi i będzie mi miło jeśli będziesz o tym pamiętał udzielając się w komentarzach! Zdjęcia robię lustrzanką Canon EOS 1300D.

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

Jestem również tutaj!

photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Obserwatorzy

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

zBLOGowani.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.