Blog o tym co piękne - zarówno w azjatyckim, jak i naturalnym wydaniu. Mnóstwo recenzji kosmetyków, ciekawostek kulturowych oraz informacji, głównie na temat Japonii i Korei.

sobota, 29 października 2016

Dr.G Gowoonsesang, Crystal Deep Peeling

Dr.G Gowoonsesang, Crystal Deep Peeling

Hej dziewczyny,

W dzisiejszym wpisie zrecenzowałam dla was peeling, który otrzymałam ze sklepu DrGShop. Jako, że poprzedni z glinką sprawdził się u mnie bardzo dobrze, postanowiłam przetestować kolejny - tym razem, wersję Crystal ponieważ moja cera potrzebuje obecnie bardziej dogłębnego złuszczenia. Czy sprawdził się równie dobrze co wersja Pore? Jeżeli jesteście ciekawe, czy jestem z niego zadowolona, to czytajcie dalej!


Opis Producenta


Dogłębny efekt oczyszczania dzięki zawartości naturalnej soli, cytryny oraz ekstraktu z wąkrotki azjatyckiej bez powodowania uszkodzeń naskórka. Kawałki kryształków usuwają martwe komórki naskórka, odsłaniając zdrowe, nowe warstwy skóry. Pozostawia skórę gładką, dokładnie oczyszczoną, przygotowaną na kolejne kroki pielęgnacyjne.

Główne składniki:  Sól, cytryna, ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej, kawa, woda mineralna.

Efekty:

- Złuszczenie martwych komórek naskórka.
- Rozjaśnienie i ujednolicenie kolorytu skóry.
- Wygładzenie skóry.
- Peeling pobudza mikrokrążenie skórne i dotlenia skórę.
- Skóra staje się bardziej elastyczna i gładsza.
- Nawilżenie i odżywienie skóry.
- Delikatne oczyszczenie bez podrażnień.
- Uczucie odświeżenia skóry.

Sposób użycia:

Po umyciu cery nanieś niewielką ilość kosmetyku na zwilżoną twarz, delikatnie wcieraj kosmetyk palcami, omijaj wrażliwą okolicę oczu i ust. Dokładnie spłucz letnią wodą.

Proponujemy użyć peeling raz albo dwa razy na tydzień. Aczkolwiek możesz kontrolować częstość stosowania zgodnie z tym jaki rodzaj skóry posiadasz.

Produkt testowany dermatologicznie: P&K Skin Clinical Research Center

Crystal Deep Peeling- jest kosmetykiem przeznaczonym do każdego typu skóry.

Skład:
Water, Glycerin, Euterpe Oleracea Fruit Extract, Butylene Glycol, Cellulose Acetate, Alumina, Titanum Dioxide, Pentylene Glycol, Ulmus Davidiana Root Extract, Amaranthus Caudatus Seed Extract, Centella Asiatica Extract, Ficus Carica (Fig) Fruit Extract, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Anthemis Nobilis Flower Extract, Fish Extract, Prunus Serrulata Flower Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Hydrogenated Lecithin, Magnesium Aluminium Silicate, Styrene/Acrylates Copolymer, Urea, Xanthan Gum, Carbomer, Caffeine, Triethanolamine, Dipotassium Glycerrhizate, Sodium Chloride, Allantoin, Hydrolyzed Collagen, Glyceryl Polymethacrylate, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Onses-Sui, Rice Ferment Filtrate (Sake), Caramide NP, Phenoxyethanol.


Moja Opinia


Dr.G Gowoonsesang, Crystal Deep Peeling


Tak jak wam wcześniej wspomniałam, peeling ten nabyłam z myślą o bardzo intensywnym usunięciu martwego naskórka - potrzebowałam typowego 'zdzieraka' i na taki efekt liczyłam biorąc pod uwagę nazwę. Produkty 'Crystal' zazwyczaj są bardzo intensywne i tak też zresztą było w przypadku starszej wersji tego peelingu, jednak nowsza właśnie pod tym względem uległa zmianie, ale o tym za chwilę.

Nowa wersja ma zmienioną szatę graficzną - opakowanie nadal ma kształt nietypowej tuby z twardego plastiku o pojemności 120 g, jednak jest w białym kolorze. Zmiana ta jak najbardziej na plus ponieważ obecnie dużo ładniej się prezentuje. Peeling otwierany jest na klik, a przed pierwszym zastosowaniem należy zdjąć zakrętkę i usunąć srebrną folię zabezpieczającą - dzięki niej, mamy pewność że nikt przed nami nie stosował produktu.


Dr.G Gowoonsesang, Crystal Deep Peeling


Ponadto, obecnie dużo łatwiej określić jest zużycie, ponieważ tuba umieszczona pod światło prześwituje i bez problemu można zobaczyć jak wiele produktu jeszcze pozostało. U mnie, po miesiącu stosowania nadal jest ponad 1/3 początkowej objętości, a używałam go dosyć często bo nawet do czterech razy w tygodniu.

Produkt ma delikatnie kremową i lekką konsystencję w białym kolorze, którą można bez problemu wycisnąć z tubki. Widoczne są w niej również niewielkie drobinki peelingujące. Do pokrycia całej cery wystarczy bardzo niewielka ilość. Zapach jest raczej neutralny i mało wyczuwalny - w ogóle o nim nie myślałam podczas wykonywania zabiegu.


Dr.G Gowoonsesang, Crystal Deep Peeling


Peeling aplikowałam według zaleceń producenta, czyli nanosiłam niewielką ilość na zwilżoną wodą cerę, a następnie masowałam ją przez kilka minut. Drobinki peelingujące są praktycznie w ogóle niewyczuwalne i nie ma najmniejszych szans żeby produkt ten podrażnił komuś cerę czy wywołał jakiekolwiek zaczerwienienia. Jego starsza wersja była dużo ostrzejsza i podczas masażu widać było różnicę - mam ją jeszcze w próbkach i nawet to sprawdziłam, aby upewnić się czy sobie po prostu czegoś nie wymyśliłam.


Dr.G Gowoonsesang, Crystal Deep Peeling


Przechodząc do działania - peeling jest o wiele delikatniejszy niż się spodziewałam, jednak mimo wszystko idealnie nadaje się do częstszego stosowania. Bardzo fajnie złuszcza martwy naskórek oraz skutecznie usuwa suche skórki, jednak robi to w taki sposób że nie podrażnia przy tym skóry. Po jego zastosowaniu staje się ona gładka i delikatnie rozjaśniona. Wygląda rzeczywiście zdrowo i ma ładniejszy koloryt, a przy tym nie jest ściągnięta.

Jeżeli chodzi o wpływ na rozszerzone pory czy zaskórniki to nie zauważyłam większej różnicy. Myślę, że jeżeli oczekujemy poprawy akurat w tym zakresie to potrzebne jest coś mocniejszego. To co pozytywnie mnie również zaskoczyło to fakt, że produkt ten w ogóle nie przyczynia się do nadmiernego przesuszenia skóry, jak to niektóre peelingi mają w zwyczaju. Oprócz tego całkiem nieźle poradził sobie z mniejszymi śladami po wypryskach i nie powodował nadmiernego przetłuszczania się cery.


Dr.G Gowoonsesang, Crystal Deep Peeling


Reasumując, pomimo tego że peeling ten nie sprawdził się do końca tak jak tego oczekiwałam i jest o wiele delikatniejszy od starszej wersji, to jestem z niego zadowolona i na pewno nada się również dla dziewczyn, które potrzebują czegoś do częstszego złuszczania, a także dla posiadaczek cer suchych i wrażliwych. Produkt możecie zakupić na stronie DrGShop w cenie 73 zł. Warto tam teraz zajrzeć ponieważ do oferty dołączono limitowane zestawy z linii Hydra Intensive oraz Aquasis, które znajdują się w przepięknych opakowaniach, wręcz idealnych na prezent pod choinkę!


Dr.G Gowoonsesang, Crystal Deep Peeling


                            PLUSY                                                              MINUSY


- Nowa szata graficzna                                                           - Jest delikatniejszy od starszej wersji
- Wydajność
- Konsystencja
- Wygodne dozowanie
- Łatwo się zmywa
- Dobrze usuwa martwy naskórek
- Nie przesusza nadmiernie cery
- Nie pozostawia uczucia ściągnięcia
- Nie powoduje nadmiernego przetłuszczania się cery
- Delikatnie rozjaśnia skórę i poprawia jej koloryt
- Delikatnie niweluje mniejsze ślady po wypryskach
- Dobrze wygładza cerę
- Nie powoduje podrażnień i zaczerwienień
- Można stosować go kilka razy w tygodniu



MOJA OCENA:



A wy dziewczyny? Jakie peelingi wolicie - delikatne, które nie podrażniają skóry, czy te mocniejsze do stosowania kilka razy w miesiącu? Używałyście już jakiś produktów marki Dr.G?

33 komentarze:

  1. Wydaje się bardzo ciekawym produktem.... W końcu muszę chyba się skusić na coś z Dr.G

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo jak dla mnie to jedna z lepszych marek i jak dotąd prawie wszystkie ich produkty, które testowałam trafiły w mój gust ;)

      Usuń
  2. Nie wiedziałam nawet, że jest jakaś nowa wersja. Jak zaglądałam do oferty, to były tylko 2 wersje, które później przetestowałam, bo dostałam próbki do zamówienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Producent, co jakiś czas odświeża swoje produkty :) Wersja Crystal miała początkowo bardzo podobne opakowania do peelingu maski Pore - teraz jest ono całkowicie białe.

      Usuń
  3. Ja wolę te delikatniejsze bo mam "skłonność naczynkową" czyli ,że peeling o którym piszesz sprawdziłby się i u mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, wszystko zależy od typu skóry :)

      Moja cera jest mieszana i odporna na podrażnienia - czasami potrzebuje po prostu czegoś o wiele mocniejszego jeśli chodzi o złuszczanie.

      Usuń
  4. It's so important to cleanse and peel well the skin :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo zaciekawił mnie ten produkt, tym bardziej, że tak dokładnie go opisałaś. Jestem pod wrażeniem!
    http://aleksandragroszkowska.blogspot.com/2016/10/zara-larsson-aint-my.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  6. To już wiem co zamawiam w kolejnej kolejności - ładnie uzupełni mi moją kolekcję rozjaśniającą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydałby nam się taki bo z Ziaji nas zawiódł :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie przepadam za Ziają - kiedyś miałam kilka produktów i mogę śmiało stwierdzić, że nie dorastają Dr.G do pięt! :))

      Usuń
  8. Ja ostatnio skusiłam się na krem bb tej marki :) Spisuje się świetnie, więc może i peeling zakupię kiedyś, w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O, nie słyszałam nigdy o tej marce! Peeling wygląda fajnie, chociaż dawno już nie używałam tradycyjnych peelingów, ostatnio wolę kwasy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam cerę tłustą, muszę ją dobrze oczyszczać bo inaczej by mi zarosła;p ten ziomek wydaje się ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam peelingi, ten bardzo mnie zainteresował :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    Mogłabym Cię prosić o poklikanie w linki u mnie w najnowszym poście, będę Ci bardzo wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Same plusy, więc warto wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy post i fajny produkt 😁 Zapraszam http://blogmarinaa.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  14. najważniejsze, że Ty jesteś zadowolona - nie znam produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy produkt. Rozejrzę się za nim. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stacjonarnie go raczej nie znajdziesz. Najlepiej kupować bezpośrednio u dystrybutora, ponieważ do każdego zamówienia dorzucają masę próbek ;)

      Usuń
  16. Rzadko używam peelingów z lenistwa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niedobrze bo złuszczanie w pielęgnacji jest bardzo ważnym elementem dbania o cerę - usuwa martwy naskórek i ułatwia wchłanianie się kolejnych produktów.

      Usuń
  17. Nie miałam takiego nigdy a wygląda nawet nawet...

    OdpowiedzUsuń
  18. Prezentuje się świetnie!
    pooositivee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. u Ciebie zawsze jakieś fajne nowinki ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię różnego rodzaju peelingi testować, tego jeszcze nie miałam ;)

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. czyli wychodzi, że dobry do częstego stosowania, ale do błyskawicznego efektu na tu i teraz to już nie bardzo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy od tego, jakie mamy oczekiwania :)

      Osoby z cerą wrażliwą będą zadowolone ponieważ peeling dobrze oczyszcza skórę i usuwa martwe komórki naskórka. Jednak w sytuacji gdy mamy mocniejsze blizny potrądzikowe to może sobie z nimi mimo wszystko nie poradzić ;)

      Usuń
  22. Osobiście nie stosuję takich peelingów.
    Zajrzałam na strone tego sklepu i spodobały mi sie kremy BB :D
    Będę Ci wdzięczna ,jeśli klikniesz w reklamy na moim blogu :)
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, który wnosi coś do dyskusji i nie kończy się na stwierdzeniu ' ciekawy produkt'.

Nie praktykuje czegoś takiego jak obserwacja za obserwację, jednak jeżeli dodasz mojego bloga do obserwowanych to koniecznie daj znać w komentarzu !

Będzie mi bardzo miło jeżeli to zrobisz, wyłącznie dlatego że podoba Ci się jego treść, a nie po to, aby podnieść sobie statystyki.

Obserwuję tylko te blogi, z którymi mam dłuższy kontakt oraz podoba mi się ich tematyka.

Za każdą szczerą obserwację bardzo dziękuję! Dodatkowo, odwdzięczam się za każdy komentarz dlatego wygodniej mi jest jeżeli zostawicie do siebie linki.

Translator

O mnie

O mnie
Studentka psychologii pasjonująca się kulturą azjatyckiego piękna, która kocha kosmetyki, zdrowy i naturalny styl życia, kraje azjatyckie, czytanie długaśnych powieści, no i oczywiście jedzenie. Jestem prawdziwą sushimaniaczką i nie ma dla mnie lepszej formy relaksu niż oglądanie ulubionej, wzruszającej serii anime z zapasem kilku samodzielnie przyrządzonych rolek. Urodziny obchodzę w październiku, w imieniny miesiąca i jestem zodiakalną wagą. Bardzo cenię sobie kulturę osobistą oraz szacunek do innych ludzi i będzie mi miło jeśli będziesz o tym pamiętał udzielając się w komentarzach! Zdjęcia robię lustrzanką Canon EOS 1300D.

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

Jestem również tutaj!

photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Obserwatorzy

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

zBLOGowani.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.