Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę


Hej dziewczyny,

W dzisiejszym poście chciałabym napisać wam co nieco na temat nawilżającego kremu szwajcarskiej marki Weleda, który pochodzi z zielonej serii Skin Food, podobnie jak masełko do ciała oraz balsam do ust, o których pisałam wam kilka miesięcy wcześniej i które nawiasem mówić sprawdziły się u mnie bardzo dobrze.

Biorąc jednak pod uwagę, że produkt ten przeznaczony jest do nakładania na twarz, producent wypuścił go w wersji light, czyli takiej o lżejszej konsystencji, ale czy na pewno jego formuła okazała się na tyle lekka że nie zaszkodziła mojej mieszanej cerze?

Jeżeli jesteście ciekawe jak sprawdził się u mnie kolejny z produktów Weleda to zapraszam do zapoznania się z wpisem!

Co o kosmetyku pisze producent?






Skin Food Light przynosi orzeźwienie i natychmiastową ulgę suchej skórze.

Ten lekki, szybko wchłaniający się balsam zawiera organiczny olej słonecznikowy i ekstrakty z bratka, rumianku i nagietka znane ze swoich łagodzących właściwości. Twoja skóra już po chwili odczuje znaczącą różnicę w poziomie nawilżenia, a jej bariera ochronna zostanie wzmocniona żeby zapobiec wysuszaniu. Idealnie sprawdzi się jako towarzysz podróży, lub kiedy po prostu się spieszysz i chcesz żeby twoja skóra była nawilżona w kilka sekund. Produkt posiada certyfikat Natrue.

Działanie:
- Intensywna pielęgnacja suchej skóry
- Odżywcze właściwości
- Zapewnia natychmiastowe nawilżenie
- Pozostawia skórę miękką i gładką

Jak używać?
Nakładać na suche partie skóry takie jak twarz, dłonie, stopy, łokcie.

INCI:
Water, Helianthus Annuus Seed Oil, Glycerin, Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Cera Alba, Theobroma Cacao Seed Butter, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Limonene, Viola Tricolor Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Chamomilla Recutita Flower Extract, Calendula Officinalis Extract, Lanolin, Carrageenan, Xanthan Gum, Lactic Acid, Glyceryl Caprylate, Fragrance, Linalool, Geraniol, Citral.








        Moja Opinia




Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę


Opakowanie

Krem zamknięty jest w plastikowej tubce o pojemności 75 ml, która jest w intensywnym, bardzo jaskrawym kolorze zieleni. Jest to jedna z cech wyróżniających serię kosmetyków z linii Skin Food, jednak w tym przypadku zieleń jest wręcz neonowa ponieważ jest to wersja Light, a nie klasyczna i w sumie ta barwa przywodzi mi na myśl młodą, dopiero co wyrośniętą trawę więc bez wątpienia kojarzy się z naturalnością i można by rzec że utrzymana jest w wiosennej tonacji. Tubka jest bardzo elastyczna dlatego nie powstają na niej żadne zgięcia i przez cały okres użytkowania prezentuje się bardzo estetycznie.

Tubka z kremem umieszczona jest w kartonowym opakowaniu, które pod względem kolorystycznym jest wręcz identyczne i zawiera wszelkie niezbędne informacje takie jak skład czy data ważności. Na opakowaniu nie ma symbolu PAO, dlatego należy kierować się zwykłą datą ważności, która jest nadrukowana na spodzie i okres przydatności wynosi najczęściej od 20 do 36 miesięcy ale w dużej mierze uzależnione jest to od tego, kiedy nabędziecie kosmetyk. Krem nie posiada żadnej naklejki ochronnej, ani innego zabezpieczenia, czego trochę żałuję bo zawsze daje nam to poczucie pewności że kosmetyk jest świeży i przez nikogo wcześniej nie otwierany.

Tubka zamykana jest na standardowy zatrzask i chciałabym jeszcze przy okazji wspomnieć że pod względem technicznym jest bardzo dobrej jakości, a uwierzcie że mam porównanie ponieważ miałam już do czynienia z wieloma opakowaniami tego typu. Po otwarciu, można zauważyć średniej wielkości otwór, przez który wyciska się kosmetyk i bez problemu można nabrać tyle ile potrzeba. Najczęściej do dokładnego pokrycia całej cery wystarczała mi objętość mniej więcej połowy orzecha włoskiego i miałam wtedy poczucie że moja cera jest maksymalnie dopieszczona.

Krem jest dość wydajny, a przynajmniej taki się wydaje ponieważ jakby to zsumować to używałam go łącznie około trzech tygodni. Mimo wszystko dobrze się rozprowadza i nie potrzeba nakładać bardzo dużo, no i kremowa formuła oraz dość spora pojemność także mają w tym swój udział. Sądzę że przy codziennym stosowaniu powinien bez problemu wystarczyć na okres około sześciu miesięcy, jeśli nie dłużej.


Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę


Konsystencja

Konsystencja tego produktu jest kremowa, ale jednocześnie nie określiłabym jej jako szczególnie gęstej, a raczej półpłynną. Mimo tego jest bardzo treściwa i bogata. Podczas rozprowadzania tworzy białe smugi - zapewne za sprawą bogatych maseł w składzie, które pod wpływem ciepła dłoni i masażu zaczynają stapiać się ze skórą. Kosmetyk rozprowadza się bez najmniejszego problemu i nic się z nim nie dzieje w czasie aplikacji. Krem wchłania się dość szybko, jednak nie całkowicie i pozostawia po sobie wyczuwalną warstwę okluzyjną, która bardzo skutecznie zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody z naskórka. Jest ona dość ciężka, lepka ale jednocześnie nie można jednoznacznie zdefiniować jej jako nadmiernie obciążającej skórę ponieważ podczas noszenia krem nie daje nieprzyjemnego uczucia, a raczej wrażenie że skóra jest bardzo dobrze zabezpieczona i natłuszczona.

Jak zapewne można się bez większego trudu domyślić, nie jest to raczej produkt na dzień ponieważ wykończenie jest bardzo błyszczące. Sama stosowałam go wyłącznie podczas swojej wieczornej rutyny pielęgnacyjnej i nie wyobrażam sobie że mogłabym go nosić pod makijaż, zwłaszcza latem gdy preferuję ultra lekkie formuły.

Krem ma bardzo intensywny, cytrusowy zapach który jest jednak dość ostry i bez problemu można w nim rozpoznać charakterystyczną woń alkoholu. Znajduje się on dość wysoko w składzie, dlatego to w sumie nic dziwnego i jakoś szczególnie mi nie przeszkadzał bo nadal główną wyczuwalną nutą była cytryna, ale osoby które mają bardzo wrażliwy nos mogą nie być szczególnie zachwycone tym aromatem.


Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę


Skład

Kosmetyki marki Weleda są naturalne i dokładną listę INCI wraz z odnośnikami do miejsc gdzie o każdej z substancji można poczytać więcej znajdziecie na oficjalnej stronie producenta, dlatego nie będę się na ten temat zbyt mocno rozpisywać i zamieszczę informacje tylko o najważniejszych właściwościach każdej z nich.

Na pierwszym miejscu mamy wodę, następnie olej z pestek Słonecznika który wykazuje działanie przeciwzapalne, regenerujące oraz ujędrniające, następnie gliceryna o silnych właściwościach higroskopijnych i nawilżających, alkohol o działaniu dezynfekującym i stabilizującym, stearynian glicerolu z kwasem cytrynowym będący emulgatorem który sprawia że skóra jest jedwabiście miękka i gładka w dotyku, wosk pszczeli tworzący na skórze cienką warstwę ochronną która zabezpiecza ją przed wysychaniem, masło kakaowe zapewniające równowagę nawilżenia skórze, alkohol cetylostearylowy czyli stabilizator emulsji wykazujący działanie nawilżające, a także masło Shea tworzące na skórze cienką warstwę o właściwościach wygładzających, która zatrzymuje wilgoć.

Inne substancje które można znaleźć jeszcze w składzie to Limonen, czyli składnik olejków eterycznych nadający zapach, ekstrakt z Fiołka Trójbarwnego tworzący na powierzchni skóry nawilżającą warstwę ochronną, ekstrakt z liści Rozmarynu o działaniu tonizującym, ekstrakt z kwiatów Rumianku Pospolitego który łagodzi i wspomaga regenerację skóry, ekstrakt z Nagietka Lekarskiego o właściwościach wygładzających i także wspomagających regenerację, Lanolina będąca składnikiem podobnym do ludzkiego sebum o właściwościach wiązania wody i dużej zdolności jej pochłaniania, Karagen czyli składnik zagęszczający który intensywnie odżywia i zmiękcza skórę ale jednocześnie wykazujący działanie silnie komedogenne odradzany do regularnej pielęgnacji, guma ksantanowa jako naturalny czynnik żelujący, kwas mlekowy regulujący pH, monogliceryd kwasu kaprylowego o działaniu stabilizującym i nawilżającym, naturalne składniki zapachowe, a także linalol, geraniol i cytral.

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę


Działanie

Na początek chciałabym podkreślić, że krem ten zalecany jest głównie dla skóry suchej lub normalnej, natomiast ja jestem posiadaczką cery mieszanej w kierunku tłustej, dlatego nie ukrywam że miałam dość spore obawy co do tego jak się u mnie sprawdzi i czy na dłuższą metę mi nie zaszkodzi - jak się zresztą okazało całkowicie słusznie.

Po pierwszej aplikacji byłam szczerze zachwycona efektami, jakie daje ponieważ moja cera rzeczywiście stała się mega nawilżona, odżywiona oraz przyjemnie gładka, a także miła w dotyku. I przez kilka kolejnych aplikacji również nic się nie działo, ale po mniej więcej pięciu dniach stan cery zaczął się z dnia na dzień pogarszać.

Początkowo powiązałam to z nowym produktem oczyszczającym, ale choć go odstawiłam to nic się nie zmieniło więc ostatecznie zrezygnowałam z aplikacji kremu bo nie dość że cera była już wtedy mocno wysuszona i podrażniona to na dodatek doszły zaczerwienienia i stała się bardziej wrażliwa. Podejrzewam, że to przez alkohol znajdujący się zbyt wysoko w składzie. Uwierzcie mi, że jestem ostatnią osobą która mogłaby demonizować zawartość alkoholu w kosmetykach ponieważ jest to substancja która naprawdę fajnie poprawia wchłanialność składników aktywnych w głąb skóry, dodatkowo działa przeciwbakteryjnie i konserwująco ale najwidoczniej w zestawieniu z bogatymi masłami i w takiej ilości było to zbyt wiele dla mojej cery. Krem doprowadził do tego, że na policzkach pojawiły się dość mocne zaczerwienienia, a skóra stała się wrażliwa i tak jakby rozpulchniona co najlepiej było widać po nadmiernie rozszerzonych porach. Niestety, mimo dość fajnego składu okazało się że krem ten jest zbyt ciężki dla mojej skóry i wywołał wysyp choć nie w tak dużym nasileniu jak można by się było spodziewać.

Ach, i co do przesuszenia to za pierwszym razem pojawiły się nawet suche skórki ale w momencie gdy przy drugim podejściu wprowadziłam dodatkowo toner nawadniający to sytuacja się trochę polepszyła, dlatego warto mieć na uwadze że ten krem to czysta okluzja która zabezpiecza przed utratą wody z naskórka ale jednocześnie jej nie dostarcza, a jeśli tak to w bardzo niewielkiej ilości dlatego koniecznym jest żeby łączyć go z czymś co nawodni cerę, a nie tylko pokryje ją warstwą zabezpieczającą.

Kiedy odstawiłam krem to cera dość szybko wróciła do normy, ale nadal nie ukrywam że bardzo się na nim zawiodłam. Producent zaleca go też stosować do ciała więc zapewne wypróbuję go również w tej roli z nadzieją że sprawdzi się lepiej bo ogólnie do samej serii Skin Food mam dość pozytywne wrażenia dzięki cudownemu masełku do ciała oraz balsamowi do ust. Z drugiej strony przez kilka pierwszych dni aplikacji można zauważyć dobroczynne właściwości więc być może będę nakładała go bardziej w roli całonocnej maski, aniżeli kremu do codziennej pielęgnacji.


Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający suchą skórę


Podsumowanie

Niestety, ale tym razem krem do pielęgnacji twarzy marki Weleda nie za bardzo się u mnie sprawdził i nadmiernie obciążył moją skórę, podrażnił i sprawił że pory na policzkach wyglądały na jeszcze większe niż zazwyczaj.

To pierwszy raz gdy przydarzyło mi się coś takiego bo zawsze sądziłam że moja skóra jest nie do ruszenia i jest bardzo odporna więc mało który kosmetyk może jej zaszkodzić jeśli chodzi o wywołanie nadwrażliwości ale jak widać zawsze trzeba być ostrożnym.

Nie mam pojęcia komu mogłabym polecić ten krem - z jednej strony tworzy dobrą okluzję, ale z drugiej może podrażniać więc najlepiej samemu ocenić i zastanowić się czy dla waszej skóry nada się po prostu lepiej. Widziałam, że dość sporo dziewczyn było z niego bardzo zadowolonych więc jest szansa że i u was się sprawdzi!

Jeżeli jesteście zainteresowane jego zakupem to można go dostać stacjonarnie w Hebe oraz Super-Pharm, a także w kilku sklepach online. Krem występuje w dwóch pojemnościach - 75 ml o której wam pisałam, oraz mniejsza - 30 ml.

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający, 75 ml - Eco-Verde ~ 41 zł
Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający, 75 ml - iPerfumy ~ 40 zł
Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający, 75 ml - Sklep Greenline ~ 42 zł
Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający, 75 ml - Cefarm24 ~ 41 zł

Weleda, Skin Food Light - Krem natychmiastowo nawilżający, 30 ml - iPerfumy ~ 24 zł


MOJA OCENA:



Dodatkowo zachęcam do zapoznania się z poprzednią recenzją na temat masełka do ciała oraz balsamu do ust, które także pochodzą z serii Skin Food.


ZOBACZ: Weleda, Skin Food - Masło do pielęgnacji ciała

ZOBACZ: Weleda, Skin Food - Balsam ochronny do ust


Dajcie znać dziewczyny, co sądzicie o tym kremie. Może miałyście okazję go używać? Lubicie produkty tworzące silną okluzję? Znacie markę Weleda?