Witaj!

Jeżeli podobnie jak ja jesteś wielką fanką kosmetycznych zakupów, to zachęcam do skorzystania z poniższych rabatów w polecanych przeze mnie sklepach! Wystarczy, że podczas składania zamówienia wpiszesz je w koszyku.

Wishtrend -10% na zakupy w marcu z kodem MAR10.
Naturalny Punkt Widzenia -10% na hasło SAKURAKOTOO (kod nieograniczony czasowo).
Yesstyle -10% na pierwsze zakupy (należy kliknąć w 'Get an extra 10% off' na dole strony i podać adres email).

Mam nadzieję, że spodoba ci się moja twórczość i zostaniesz ze mną na dłużej ❤
Kliknij i zaobserwuj!
  • MAKIJAŻ
    Jestem ogromną fanką kosmetyków kolorowych - zwłaszcza produktów do ust, dlatego często testuję różne nowości. Jeśli z tobą jest podobnie, koniecznie zajrzyj ♡
    CZYTAJ WIĘCEJ
  • PIELĘGNACJA
    Tutaj poczytasz o szeroko pojętej pielęgnacji cery i włosów, a także urządzeniach kosmetycznych, które miałam okazję testować ♡
    CZYTAJ WIĘCEJ
  • KSIĄŻKI
    Choć w sieci jest cała masa artykułów poświęconych urodzie, to nadal w tym temacie wygrywają książki ♡ Jeśli szukasz dobrej lektury, to być może znajdziesz tu jakąś ciekawą propozycję!
    CZYTAJ WIĘCEJ

O Mnie


Witam wszystkich na blogu Sakurakotoo :) Moją główną ideą jest opisywanie rzeczy związanych z pielęgnacją twarzy i włosów, recenzji kosmetyków - głownie azjatyckich i naturalnych, oraz ciekawostek o krajach orientalnych.

Ale zacznijmy od początku... Od wielu lat interesuję się różnymi nowinkami urodowymi. Kiedy byłam młodsza miałam ogromne problemy z cerą: trądzik, rozszerzone pory, blizny, zaskórniki etc. W każdym razie, po pewnym czasie się poddałam i starałam zaakceptować taki stan rzeczy jakim był. Sądziłam, że nie jest mi dane posiadać pięknej, gładkiej cery niczym aktorki z koreańskich dram. Winę zwalałam oczywiście na 'złe' geny. Nie przeszło mi przez myśl, że może coś jest nie tak z kosmetykami, których wtedy używałam, a nie ze mną. Ufałam obietnicom producenta w 100%, bo skoro zapewnia, że produkt działa to tak musi być. I to był błąd...bardzo duży.

Po jakimś czasie zaczęłam interesować się krajami azjatyckimi, głównie Japonią, a co za tym idzie, trafiłam na strony ukierunkowane na azjatycką pielęgnację. Pełna zwątpienia, za namową licznych, pozytywnych komentarzy, zakupiłam swoje pierwsze azjatyckie kosmetyki. Byłam w szoku, kiedy po paru miesiącach zniknęły wszelkie opory przed wyjściem z domu bez makijażu.

Wiele osób pyta mnie co takiego robiłam, że stan mojej cery uległ tak diametralnej zmianie, oczywiście na lepsze. Postanowiłam więc założyć bloga i podzielić się z wami moją wiedzą:)

Mam nadzieję, że blog przypadnie wam do gustu.


Jaki mam typ cery?

Podejrzewam, że najgorszy z możliwych - mam skórę mieszaną w kierunku tłustej. Latem pojawiają się wypryski oraz rozszerzone pory, natomiast zimną sytuacja się poprawia jednak muszę wtedy dbać o odpowiedni poziom nawilżenia.

Przedstawiane tutaj treści mają jedynie charakter informacyjny. Autorka nie posiada wiedzy z zakresu medycyny czy dermatologii i nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. Pamiętaj, aby przed zastosowaniem nowego kosmetyku wykonać test alergiczny. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.

Jako że jestem ogromną fanką anime, zamieściłam dla was listę obejrzanych przeze mnie serii :))