In Dr. Gowoonsesang Korea Review Toner

Dr.G Gowoonsesang, A-Clear Balancing Toner

Dr.G Gowoonsesang A-Clear Balancing Toner

Hej dziewczyny,

W dzisiejszym wpisie kolejna recenzja produktu koreańskiej marki Dr. G Gowoonsesang. Tym razem opiszę dla was działanie tonera, którego głównym zadaniem jest przywrócenie naturalnej równowagi skórze. Czy się u mnie sprawdził? Czytajcie dalej...


*Opis Producenta*



A-Clear Balancing Toner posiada właściwości odświeżające i równoważące wydzielanie sebum.

Nie zawierający alkoholu, balansujący toner, który kontroluje nadmierne wydzielanie sebum. Zawiera kompleks mojito (woda gazowana, cytryna, mięta wonna, limonka), napina i uspokaja zwiotczałą skórę.

Efekt usunięcia mikro, martwych komórek naskórka:

Naturalny kwas salicylowy i kompleks Anti-bac (antybakteryjny) bezproblemowo usuwa martwe komórki naskórka pozostawiając skórę czystą i zadbaną. Pozostawia uczucie ochłodzonej, świeżej i nawilżonej skóry. Doskonale koi skórę poprzez bisabolol, drzewo herbaciane i zawartość oczaru wirginijskiego, który daje uczucie ochłodzenia i nawilżenia. Toner zawiera również ekstrakt z winogron kontrolujący wydzielanie sebum by zachować oczyszczoną skórę.

Główne składniki: Olejek z Drzewa Herbacianego, Gruszyczka, Kompleks Mojito, Bisabolol, Ekstrakt z Winogron

Sposób użycia:
Na oczyszczoną skórę równomiernie nałóż niewielką ilość kosmetyku, wklepać aż do wchłonięcia.

Produkt testowany dermatologicznie: P&K Skin Clinical Research Center

A-clear Balancing Toner jest kosmetykiem przeznaczonym do każdego typu skóry, szczególnie do skóry tłustej i mieszanej, problematycznej i trądzikowej.

Efekty:

- Oczyszczenie por skórnych i skóry
- Przywrócenie skórze prawidłowego pH
- Usunięcie martwych komórek naskórka
- Lekkie rozjaśnienie skóry
- Napięcie i ukojenie skóry z utratą jędrności
- Pomoc w pozbyciu się wągrów
- Usunięcie nadmiaru sebum z powierzchni skóry
- Nawilżenie powierzchni skóry
- Wygładzenie powierzchni skóry
- Ukojenie podrażnień
- Pozostawia skórę odświeżoną i daje uczucie ochłodzenia

Dodatkowe informacje/porady:

Kosmetyk zawiera olejek z drzewa herbacianego o właściwościach leczniczych i pielęgnacyjnych, działa przeciwzapalnie, dezynfekująco, bakteriobójczo, grzybobójczo, przeciwwirusowo.

Olejek z drzewa herbacianego stosowany jest w kosmetykach do skóry trądzikowej, wysusza zmiany trądzikowe, zmniejsza pory i oczyszcza skórę.

Kosmetyk zawiera ekstrakt z winogron o działaniu antyoksydacyjnym, chroniącym przed działaniem wolnych rodników, przeciwzapalnym, stabilizującym poziom kolagenu i elastyny, regenerującym uszkodzoną skórę, nawilżającym.

Bisabolol składnik ekstraktu z rumianku o działaniu przeciwzapalnym i antybakteryjnym, łagodzącym podrażnienia i zaczerwienienia.

Gruszyczka działa antybakteryjnie, leczy stany zapalne skóry oraz wypryski, zmniejsza widoczność przebarwień potrądzikowych, hamuje powstawanie plam pigmentacyjnych.

Skład:
Water, Butylene Glycol, Glycerin, Galutheria Procumbens (Wintegreen) Leaf Extract, Chamaecyparis Obtusa Water, Melaleuca Alternifolia (Tea Tree) Leaf Oil, Magnolia Kobus Bark Extract, Citrus Grandis (Graoefruit) Fruit Extract, Thujopsis Dolabrata Branch Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Vitis Vinifera (Grape) Fruit Extract, Carbonated Water, Citrus Aurantifolia (Lime) Fruit Extract, Mentha Rotundifolia Leaf Extract, Citrus Limon (Lemon) Fruit Extract, Laminaria Digitata Extract, Hamamelis Virginana (Witch Hazel) Extract, Bisabolol, Polyperfluoro-methylisopropyl Ether, Poliperfluoroethyloxymethoxy Difluoroethyl PEG Phosphate, Poloxamer 188, Propylene Glycol, Cyclodextirin, PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Chlorphenesin, Zinc Sulfate, Sodium Citrate, Potassium Cetyl Phosphate.


*Moja Opinia*


Dr.G Gowoonsesang A-Clear Balancing Toner

Głównym powodem, który zachęcił mnie do wyboru tego kosmetyku była obietnica producenta odnośnie ograniczenia nadmiernego wydzielania sebum. Jak wiecie mam cerę mieszaną, która dosyć mocno przetłuszcza się w strefie T, dlatego moje oczekiwania w stosunku do niego były dosyć wysokie.

Toner znajduje się w przeźroczystej, plastikowej buteleczce o pojemności 170 ml, która wyglądem przypomina szkło - którym na szczęście nie jest bo w moim przypadku prawdopodobnie szybko byłaby rozbita. Zamykana jest na srebrną, matową zakrętkę. Całość prezentuje się bardzo elegancko.

Konsystencja jest typowo wodnista oraz przeźroczysta. Producent zaleca aby toner aplikować najpierw na wacik, a dopiero potem na skórę - jednak ja nie lubię tego sposobu aplikacji dlatego wylewam odrobinę miedzy dłonie, a następnie wklepuję w cerę. Ten sposób jest bardziej wydajny i nie marnujemy przy tym tak dużo produktu. Poza tym dzięki takiemu wklepywaniu aktywne substancje mają szansę wniknąć jeszcze głębiej w pory skóry.

Dr.G Gowoonsesang A-Clear Balancing Toner

Zapach jest raczej nieprzyjemny i kojarzy mi się z naftą kosmetyczną. Jest jednak mało drażniący i wyczuwalny tylko na początku - po kilku dniach oswajania się z nim już mi nie przeszkadza.

Toner aplikuję od razu po wcześniejszym, dokładnym oczyszczeniu cery. Tak jak wyżej wspomniałam - wylewam odrobinę między dłonie, a następnie wklepuję przez około minutę. Produkt wchłania się błyskawicznie do matu i nie pozostawia wyczuwalnej warstwy - dlatego można stosować go również na dzień pod makijaż.

Dr.G Gowoonsesang A-Clear Balancing Toner

Jeśli chodzi o działanie to zauważyłam, że toner ma bardzo dobry wpływ na wypryski i wszelkie stany zapalne. Nie pojawiają się one u mnie zbyt często, jednak w okresie letnim niestety stan mojej cery zazwyczaj się pogarsza. Miałam problem z uporczywym wypryskiem, z którym nie mogłam sobie w żaden sposób poradzić - pomimo tego, że stosowałam wszystko co tylko miałam pod ręką to mimo upływu czasu - prawie trzech tygodni, nadal nie chciał zejść. Po zastosowaniu toneru, już następnego dnia stan zapalny zniknął, a sam wyprysk kilka dni później.

Muszę przyznać, że byłam w niemałym szoku ponieważ nie spodziewałam się aż tak dobrego działania akurat na tej płaszczyźnie. Po kilku tygodniach regularnego stosowania przestały pojawiać mi się bolące wypryski, którym towarzyszyły stany zapalne i zaczerwienienia. Dodatkowo zauważyłam również, że toner świetnie ściągał rozszerzone pory i delikatnie zmniejszał widoczność zaskórników - jednak mimo wszytko nie usuwał ich całkowicie.

Dr.G Gowoonsesang A-Clear Balancing Toner

Inną rzeczą, która mnie zaskoczyła to nawilżenie cery - toner ma w składzie kwas salicylowy, który zawsze kojarzył mi się z nadmiernym wysuszeniem skóry, jednak w tym przypadku było zupełnie odwrotnie. Nie dość, że stan nawilżenia cery znacznie się poprawił, to dodatkowo toner radził sobie nawet z suchymi skórkami! Oczywiście nie działał tak błyskawicznie jak dobry peeling, ale po ok trzech dniach nie było już po nich śladu.

Toner delikatnie rozjaśniał również cerę oraz nadawał jej zdrowego blasku i wyglądu. Świetnie likwidował widoczność blizn potrądzikowych i przebarwień. Skóra była gładka i ukojona - wszelkie zaczerwienia czy podrażnienia znikały równie szybko jak się pojawiły.

Dr.G Gowoonsesang A-Clear Balancing Toner

Przechodząc do kwestii ograniczenia nadmiernego wydzielania sebum - tutaj niestety się zawiodłam. Pomimo moich wielkich oczekiwać nie zauważyłam w zasadzie żadnej różnicy. Owszem, skóra wyglądała zdrowo i ładnie, ale i tak po tych kilku godzinach nieestetycznie się błyszczała.

Wydajność kosmetyku jest bardzo dobra - stosuję go regularnie od ponad miesiąca i jak na razie zużyłam 1/5 objętości buteleczki, dlatego wnioskuję, że powinien wystarczyć jeszcze na mniej więcej pół roku.

Reasumując, produkt ten jest niewątpliwie warty uwagi bo mimo tego, że nie ogranicza nadmiernego przetłuszczania się skóry to genialnie radzi sobie z wypryskami i zaczerwieniami, nie podrażniając przy tym cery. Myślę, że większość dziewczyn będzie z niego zadowolona. Toner można kupić na stronie drgshop.pl w cenie 94,75 zł.

Dr.G Gowoonsesang A-Clear Balancing Toner


                          PLUSY                                                                     MINUSY

- Wydajność                                                                                 - Zapach
- Dostępność                                                                                - Nie ogranicza nadmiernego wydzielania sebum
- Szybko się wchłania, nie pozostawia
  wyczuwalnej warstwy
- Genialnie radzi sobie z wypryskami
  oraz stanami zapalnymi, które im towarzyszą
- Likwiduje zaczerwienienia, zmniejsza
  rozszerzone pory i widoczność zaskórników
- Bardzo fajnie nawilża
- Delikatnie rozjaśnia cerę i blizny
  potrądzikowe
- Sprawia, że cera jest gładka i ukojona



MOJA OCENA: 


A wy dziewczyny - stosujecie tonery? Znacie jakieś inne kosmetyki marki Dr.G?

PS. Aktualnie na stronie Dr.GShop trwa promocja i toner możecie nabyć za 80,53 zł ^-^


Powiązane artykuły

32 komentarze:

  1. Nigdy nie słyszałam nawet o tej firmie ale Twoja opinia jest bardzo zachęcająca �� chyba muszę poszukać tego produktu ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toner jest podlinkowany w kilku miejscach ;) Można go nabyć w promocyjnej cenie na stronie http://drgshop.pl/ ^-^

      Usuń
  2. Przyznam, że gdy zobaczyłam zdjęcie, zaintrygowały mnie symbole widoczne na buteleczce - wierzę, że produkt w istocie jest bardzo dobry, ale zawiodłam się jeśli chodzi o nikłe ograniczenie wydzielania sebum...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, pomimo tego że toner jest świetny na wypryski to w moim przypadku nie dał rady z uregulowaniem nadmiernego wydzielania sebum :((

      Usuń
  3. Szkoda, że nie wywiązuje się ze wszystkich zadań i zapach pozostawia trochę do życzenia, ale ogolnie wydaje się przyzwoity. Choć trochę drogo jak na tego typu produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Azjatyckie kosmetyki z reguły są droższe niż te drogeryjne :((

      Usuń
  4. Szkoda, że nie ogranicza wydzielania sebum, ale plusów i tak ma przewagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - szczególnie podoba mi się to jak radzi sobie z wypryskami, z którymi obecnie mam niestety problem... :((

      Usuń
  5. Czytając tą notkę byłam już przekonana, że kupię, jednak ten brak ograniczenia wydzielania sebum mnie zatrzymał, bo mam z tym mega problem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na każdego kosmetyk działa inaczej ;) Produkt jest dobry i ma bardzo fajny skład, może by warto dać mu szansę? :)) U mnie bardzo trudno jest uregulować nadmierne wydzielanie sebum, mam z tym właściwie problem odkąd pamiętam :(

      Usuń
  6. Szkoda, że na sebum nie działa :/ Bardzo chciałybyśmy jego wydzielanie zminimalizować ale na razie nic nie działa :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również żałuję, ale bardzo wiele czynników składa się na nadmierne wydzielanie sebum np. nieodpowiednia dieta. Podejrzewam, że u mnie jest to wywołane przez moją miłość do słodyczy :D

      Usuń
    2. U nas dieta bez słodyczy nic nie pomaga więc to chyba po prostu taka uroda :/

      Usuń
  7. ach jak zwykle coś fajnego przedstawiasz; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się zawsze wybierać jak najlepsze i najciekawsze produkty :P

      Usuń
  8. Mam ostatnio dość tłustą cerę, więc raczej nie jest dla mnie.. ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki, za świetną recenzję! :) Ostatnio kuszą mnie kosmetyki tej marki!
    Mam wrażenie, że dosyć dużo osób zapomina/nie przykłada wagi do używania toneru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że też zawsze zaniedbywałam tą kwestię ponieważ sądziłam że i tak za wiele nie zrobi dla mojej skóry. Jak się jednak okazało byłam w błędzie - w życiu nie pomyślałabym że toner tak dobrze poradzi sobie ze stanami zapalnymi ^-^

      Usuń
  10. Mimo, że jesteś z niego zadowolona, toner raczej nie dla mnie. Najbardziej by mi zależało na ograniczeniu wydzielania sebum, a bez tego produkt raczej nie jest mi potrzebny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Toneru nie miałam :)
    PS.Lepiej używać makaronu brązowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt - dieta to nie moja domena ale z pewnością mogę stwierdzić, że biała mąka jest 'fe' i należy jej unikać :P

      A w toner warto zainwestować ponieważ reguluje pH skóry po jej wcześniejszym oczyszczaniu.

      Usuń
  12. Zapraszam do mnie na rozdanie dla moich czytelniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest na mojej liście kosmetyków do kupienia. Aktualnie zmieniłam pielęgnację z Norela na Mizona. Ale z Mizona pewnie za jakiś czas będę zmieniała na Dr.G i właśnie wtedy go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja aktualnie stosuję kosmetyki kilku marek i wśród nich jest również Mizon :D Dr.G ma na swojej stronie masę różnych cudeniek, a do każdego zamówienia są darmowe próbki, także można sobie je przetestować i później nie kupować już w ciemno :))

      Usuń
  14. Nigdy nie stosowałam tonera, a i o tej marce słyszę pierwszy raz.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem zachwycona Twoim blogiem, na pewno będę częściej Cię odwiedzać. Bardzo ciekawie opisałaś ten produkt i zachęciłaś do zakupu :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Olejek z drzewa herbacianego w składzie bardzo na plus, szkoda tylko, że nie ogranicza wydzielania sebum :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie używam tonerów, Jedyny kosmetyk to krem, maść na trądzik, tusz i oczywiście tonik. Lubię to w tym poście że kosmetyk jest obszernie opisany, i wiem co używam. :)
    jasnowlosapisze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto używać tonera w codziennej pielęgnacji ponieważ przywraca odpowiednie pH skórze ;)

      Usuń
  18. Brzmi naprawdę ciekawie, ale jego cena jest naprawdę spora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna i bardzo szczegółowa recenzja :-) Wygląda na to że ten produkt jest dla mnie stworzony :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kwas salicylowy w składzie? Tonik, który jednocześnie odkaża? :O Osobliwe.

    OdpowiedzUsuń