JAYJUN, Roselle and Green Tea Eye Gel Patches - Hydrożelowe płatki pod oczy z zawartością zielonej herbaty oraz ekstraktem z kwiatu hibiskusa

Opublikowano czwartek, 6 czerwca 2019

 JAYJUN, Roselle and Green Tea Eye Gel Patches - Hydrożelowa płatki pod oczy z zawartością zielonej herbaty oraz wyciągu z kwiatu hibiskusa


Hej dziewczyny,

W dzisiejszym wpisie chciałabym wam zaprezentować hydrożelowe płatki pod oczy koreańskiej marki JAYJUN które dostałam ze sklepu BBCosmetic jakoś w okolicy lutego. Jako, że płatki są ze mną już od ponad czterech miesięcy to mam je prawie na wykończeniu ponieważ dość często umilałam sobie nimi swoją regularną, wieczorną pielęgnację cery.

W prawdzie mamy tutaj do czynienia z dwoma różnymi rodzajami hydrożelowych płatków pod oczy, jednak czy jest między nimi jakaś większa różnica w działaniu? Czy formuła różowych płatków która jest oparta na ekstrakcie z hibiskusa jest lepsza niż formuła płatków z zawartością zielonej herbaty?

Jeżeli jesteście ciekawe i chciałybyście dowiedzieć się więcej na temat tych cudownie wyglądających kosmetyków oraz samego sklepu BBCosmetic, to zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią wpisu!


Co o kosmetykach pisze producent?




Hydrożelowe płatki pod oczy które natychmiastowo poprawią wygląd Twojej skóry. Używaj ich zawsze, gdy chcesz przywrócić swoim oczom bardziej młodzieńczy wygląd! Dzięki swej żelowej formule, bardzo dobrze przylegają do skóry, dając przy tym odświeżające uczucie chłodu. Hialuronian sodu natychmiast poprawia jędrność i elastyczność, zwalczając przy tym drobne linie mimiczne, podczas gdy niacynamid, dobrze znany klinicznie rozjaśniacz, walczy z problemem cieni i zasinień oraz nadaje spojrzeniu promienny wygląd.  Płatki należy aplikować rano bądź wieczorem na okres 20-30 minut, a następnie zdjąć i delikatnie wklepać pozostałości esencji.

Różowe płatki, dzięki zawartości łagodzącego ekstraktu z kwiatu hibiskusa który dodatkowo nawilża, a także rozjaśniającego ekstraktu z kwiatu pomarańczy, sprawią że przy regularnym stosowaniu skóra stanie się jędrniejsza i wygładzona, a także rozjaśnią cienie i poszarzały koloryt cery.

Główne właściwości:

- Rozświetlenie oraz redukcja cieni
- Działanie Anti-Aging
- Dostarczenie skórze nawodnienia i nawilżenia
- Rewitalizacja, przywracają młody wygląd skórze

Zielone płatki z kolei zawierają masę przeciwutleniaczy oraz polifenoli dzięki zawartości zielonej herbaty, która słynie ze swych dobroczynnych właściwości dla skóry. Dedykowane są dla osób które mają problem zmęczonych oczów. Specjalnie opracowany hydrożel JayJun dobrze dopasowuje się do delikatnej skóry oczu i zapewnia dobrą wchłanialność ekstraktu z zielonej, koreańskiej herbaty Bosung, oraz szeregu ekstraktów takich jak z korzenia piwonii, lukrecji, z kory Morus Alba i z nasion sezamu! Płatki te nie tylko uspokajają oraz łagodzą, ale także są w stanie wzmocnić najbardziej delikatny obszar skóry wokół oczu.

Główne właściwości:

- Silne działanie łagodząco-kojące
- Rozświetlenie oraz redukcja cieni
- Działanie Anti-Aging
- Dostarczenie skórze nawodnienia i nawilżenia


INCI:

 JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch
Water, Glycerin, Butylene Glycol, Niacinamide, Chondrus Crispus (Carrageenan), Potassium Chloride, Tripropylene Glycol, Dipropylene Glycol, Betaine, Sodium Hyaluronate, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Flower Extract, Sambucus Nigra Flower Extract, Lilium Tigrinum Extract, Plumeria Rubra Flower Extract, Magnolia Liliflora Flower Extract, Pentylene Glycol, Cocos Nucifera (Coconut) Fruit Extract, Pinus Sylvestris Leaf Extract, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract(0.2%), Saururus Chinensis Extract, Ceratonia Siliqua Gum, Sucrose, Isopropyl Alcohol, Calcium Chloride, Cyamopsis Tetragonoloba (Guar) Gum, Cellulose Gum, Chondrus Crispus Powder, Allantoin, Adenosine, Disodium EDTA, Calcium Lactate, Ethyl Hexanediol, 1,2-Hexanediol, Propanediol, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, CI 77491, Polyglyceryl-10 Laurate, Fragrance, Chlorphenesin


 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch
Water, Glycerin, Butylene Glycol, Niacinamide, Chondrus Crispus (Carrageenan), Potassium Chloride, Tripropylene Glycol, Dipropylene Glycol, Betaine, Sodium Hyaluronate, Paeonia Lactiflora Root Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Polygonum Multiflorum Root Extract, Phellinus Linteus Extract, Morus Alba Bark Extract, Sophora Angustifolia Root Extract, Cimicifuga Racemosa Root Extract, Sesamum Indicum (Sesame) Seed Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Angelica Gigas Root Extract, Pentylene Glycol, Cocos Nucifera (Coconut) Fruit Extract, Pinus Sylvestris Leaf Extract, Camellia Sinensis (Green Tea) Leaf Powder(0.2%), Saururus Chinensis Extract, Ceratonia Siliqua Gum, Sucrose, Isopropyl Alcohol, Calcium Chloride, Cyamopsis Tetragonoloba (Guar) Gum, Cellulose Gum, Chondrus Crispus Powder, Allantoin, Adenosine, Disodium EDTA, Calcium Lactate, Ethyl Hexanediol, 1,2-Hexanediol, Propanediol, Caprylyl Glycol, Ethylhexylglycerin, CI 77288, Polyglyceryl-10 Laurate, Fragrance, Chlorphenesin






       Moja Opinia




JAYJUN, Roselle and Green Tea Eye Gel Patches - Hydrożelowa płatki pod oczy z zawartością zielonej herbaty oraz wyciągu z kwiatu hibiskusa

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy

 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy

 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy


Kilka słów wstępu na temat płatków

Przyznam że moja okolica oczu jest na ten moment w dość dobrej kondycji i nie mogę narzekać, ale nie jest to jedyny powód przez który tak rzadko sięgam po hydrożelowe płatki dedykowane delikatnemu obszarowi wokół oczu. Bardzo często zawierają one dość niefajne i syntetyczne substancje, a znalezienie takich gdzie naturalne ekstrakty stanowiłyby przeważającą większość sprawiało sporą trudność. Na chwilę obecną na runku jest już większy wybór, co bardzo mnie cieszy bo takie płatki same w sobie są bardzo przyjemne w stosowaniu i mogą świetnie urozmaicić codzienną rutynę pielęgnacyjną.

Z marką JAYJUN mam do czynienia pierwszy raz w życiu, ale to co natychmiast zwróciło moją uwagę gdy zaproponowano mi je do przetestowania to naprawdę piękna, kwiatowa i barwna szata graficzna, która niewątpliwie przyciąga wzrok i zachęca do wypróbowania! Oczywiście od razu przeszło mi przez myśl, że skład na pewno jest kiepski, a ładna otoczka ma po prostu odwrócić od niego naszą uwagę, tym bardziej że sama marka nie reklamuje się jednoznacznie jako naturalna. Jak się jednak okazało wcale nie był to podstępny chwyt marketingowy, a substancje zawarte w obu produktach są jak najbardziej w porządku. Może INCI nie jest całkowicie naturalne, ale absolutnie tego od nich nie wymagałam i nie mam do niego większych zastrzeżeń więc pod tym względem naprawdę nie ma się o co martwić! Choć design opakowań jest identyczny, to tym co je od siebie odróżnia jest kolor - mamy płatki w zielonej oraz różowej wersji kolorystycznej. Na opakowaniach nie znajdziecie symbolu PAO ponieważ zawierają konserwanty które skutecznie przedłużają ich świeżość, dlatego nadrukowana jest jedynie zwykła data ważności. Płatki te można stosować zarówno rano, jak i wieczorem w zależności od indywidualnych preferencji. Regularność nakładania także jest dowolna - sama, jako że miałam aż dwa opakowania to aplikowała je codziennie żeby maksymalnie dopieścić skórę, najczęściej na okres 30 minut.

Opakowanie, w którym znajdują się płatki jest okrągłe z odkręcanym wieczkiem, wykonane z  plastiku w kolorze odpowiadającym zawartości. Po jego zdjęciu, ukazuje się przegródka na której spoczywa przeźroczysta szpatułka służąca do higienicznego wyjmowania płatków z opakowania. Warto pamiętać o jej każdorazowym myciu! W czasie osadzania wewnętrznego wieczka w opakowaniu można wyczuć charakterystyczne zasysanie powietrza ponieważ wykonane jest ono ze znacznie bardziej plastycznego rodzaju plastiku przez co wydaje się nieco gumowate w dotyku. W środku opakowania znajdują się hydrożelowe płatki starannie ułożone, naprzeciwko siebie. Jest ich dokładnie 60 sztuk więc wystarczą na 30 pełnych aplikacji. Jeśli chodzi o kartonowe opakowanie, to pod względem wizualnym jest praktycznie identyczne co plastikowe, w którym umieszczone są hydrożelowe płatki. W prawdzie nie ma na nim zbyt wielu przydatnych informacji, ale w środku jest dołączona mała instrukcja, na której nadrukowane jest pełne INCI, a także partie twarzy na które można je aplikować, bo owszem - choć wyjściowo zalecane są one do stosowania pod oczy, to można je także nakładać na inne obszary twarzy takie jak czoło czy okolica bruzdy nosowo wargowej. Kartonowe opakowanie zabezpieczone jest naklejką ochronną, dzięki której mamy pewność że otrzymany kosmetyk na pewno jest nowy, aczkolwiek przed zakupem nie da się sprawdzić na miejscu jaki jest skład i można się tego dowiedzieć dopiero po jej zerwaniu. To co jest w nich również fajne, to że są na tyle ściśle ułożone w opakowaniu, że podczas potrząsania nim w żaden sposób się nie przesuwają, ani nie zaginają więc w czasie długiej podróży z Korei również są bezpieczne. Oczywiście wraz z powiększającym się stopniem ich zużycia trzeba być bardziej ostrożnym.


JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy

 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy

 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy


W czym tkwi sekret skuteczności hydrożelowych płatków pod oczy?

Płatki zanurzone są w dużej ilości esencji, przy czym mam wrażenie że w przypadku wersji zielonej jest jej znacznie więcej, ale być może tylko mi się tak wydaje. Jest ona przeźroczysta, treściwa oraz bardzo gęsta dzięki czemu dobrze wykonuje swoje zadanie, sprawiając że płatki są wilgotne ale jednocześnie w czasie noszenia nic nie kapie ani nie spływa. Zauważyłam jednak że płatki czasami się przesuwają - są dość śliskie i musiałam wtedy je poprawiać ale nie zawsze tak się działo. Nie mam pojęcia od czego może to zależeć, ale obstawiam że duży wpływ ma to co zaaplikujecie pod spód. Jeżeli będzie to dość tłusty produkt to dodając do tego zupełnie gładką hydrożelową powierzchnię płatków, nie trudno sprawić że będą się gorzej trzymać. Pomijając jednak możliwość zsuwania się, przylegają ściśle do skóry i dobrze ją pokrywają.

Każdy z płatków ma kształt łezki i są dość spore więc bez problemu zakryją delikatny obszar pod okiem. Fajnie, że producent pomyślał o szpatułce do ich aplikacji ponieważ są cienkie i samymi dłońmi trudno byłoby wyjąć je z opakowania. W czasie nanoszenia na skórę pod okiem trzeba być dość ostrożnym ponieważ jeśli mocniej je naciągnięcie to mogą się rozerwać bo są bardzo delikatne. Hydrożelowy materiał z którego są wykonane jest przeźroczysty o ładnym zabarwieniu - w zależności od tego z jakimi płatkami mamy do czynienia albo na różowo, albo na zielono. Dodatkowo zanurzone są w nich również niewielkie, ale dobrze widoczne drobinki suszonych roślin co daje naprawdę świetny efekt wizualny! Hydrożelowe płatki zazwyczaj są albo bez żadnych dodatków albo o perłowym bądź brokatowym blasku, te natomiast bardzo się pod tym względem wyróżniają - oczywiście pozytywnie. Drobinki są jakby wprasowane w hydrożelowej warstwie dlatego nie ma obaw że po zdjęciu pozostaną na skórze.

Dzięki temu że płatki wykonane są z hydrożelowego, galaretowego materiału mogą znacznie więcej zdziałać ponieważ są dłużej wilgotne, a przez to nie chłoną zwrotnie wody jak płatki wykonane na przykład z bawełny czy mikrofibry. Dodatkowo dobroczynne, wartościowe substancje które pozytywnie oddziałują na skórę zawarte są nie tylko w samej esencji w której są zanurzone, ale także w hydrożelu z którego są wykonane przez co ich skuteczność jest podwójna i mają wyższy potencjał w poprawie ogólnego stanu skóry.

Oba rodzaje płatków mają bardzo fajne składy - można w nich znaleźć całą masę substancji aktywnych, oraz dość niewielki dodatek tych syntetycznych których tak czy inaczej nie zaliczyłabym raczej do szczególnie kontrowersyjnych. Substancje bazowe znajdujące się na samym początku INCI są dość zbliżone w obu wersjach, podobnie zresztą jak te zastosowane na samym końcu więc opiszę je wam tylko raz i jeśli nie widzicie ich przy zielonych płatkach, to sprawdźcie czy nie ma takowej informacji przy różowych, które są po prostu opisywane jako pierwsze.


JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy


JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch - Hydrożelowe płatki w różowej wersji

Główny składnik, któremu płatki Roselle Tea zawdzięczają swoją nazwę to Chińska Różana herbata na bazie hibiskusa, choć może nie jest ona głównym składnikiem, lecz nadal jest dość wysoko w składzie.

Płatki mimo że są całkowicie przeźroczyste, to występują w intensywnie różowym, mocno nasyconym kolorze o malinowym zabarwieniu. W hydrożelowej warstewce widać bardzo drobniutki susz roślinny, pochodzący zapewne z rozdrobnionych płatków kwiatu hibiskusa. Są one nieco ciemniejsze niż materiał w którym są zanurzone dlatego odznaczają się i są dość dobrze widoczne. Esencja w której zanurzone są płatki jest jasna i ma lekko żółtawy odcień. Płatki mają przepiękny, intensywnie kwiatowy i słodki zapach - można wyczuć pomarańczowy aromat zmieszany z kwiatowymi nutami. Jak dla mnie jest naprawdę cudowny i sięgałam po nie z ogromną przyjemnością!

W składzie płatków znajdują się następujące substancje: woda, Gliceryna będąca popularnym humektantem o silnym działaniu nawilżającym, wspomaga przenikanie substancji aktywnych w głąb skóry, Glikol butylenowy jako rozpuszczalnik substancji roślinnych, który także poprawia wchłanialność kosmetyków, oraz jest konserwantem który nawilża, zmiękcza i wygładza, Niacynamid, inaczej witamina B3 stymulujący syntezę kolagenu oraz wykazujący działanie przeciwzmarszczkowe i rozjaśniające, a także przeciwzapalnie i gojące, Ekstrakt z chrząstnicy kędzierzawej będący substancją żelującą i zagęszczającą która wykazuje jednocześnie szereg właściwości pielęgnacyjnych - poprawia mikrokrążenie w skórze, nawilża, ujędrnia oraz działa przeciwzmarszczkowo i łagodząco, Chlorek potasu będący substancją konsystencjotwórczą oraz regulatorem lepkości, Glikol tripropylenowy oraz dipropylenowy, Betaina czyli związek hydrofilowy o działaniu silnie nawilżającym który dodatkowo zapobiega wysychaniu kosmetyku, Kwas hialuronowy który nawadnia, rozjaśnia oraz regeneruje. Poprawia także elastyczność skóry i przyspiesza gojenie się ran. Jest substancją wiążącą wodę w naskórku, zapobiega jej transepidermalnej utracie.

Kolejne substancje to głównie ekstrakty roślinne i mamy tutaj Ekstrakt z kwiatów pomarańczy który wykazuje działanie odżywcze, antyseptyczne i łagodzące, a także jest dobrym antyutleniaczem o właściwościach ściągających, Ekstrakt z kwiatów czarnego bzu wykazujący pozytywny wpływ na produkcję kwasu hialuronowego w skórze oraz zwiększający poziom nawilżenia. Dodatkowo pobudza procesy regeneracji, działa łagodząco, przeciwzapalnie i antybakteryjnie. Jest to jeden z najsilniejszych antyutleniaczy. Następnie Ekstrakt z lilii Tygrysiej o działaniu kondycjonującym, Ekstrakt z kwiatów Plumerii czerwonej (Kwiat Lei) o właściwościach gojących i łagodzących podrażnienia, Ekstrakt z kwiatów Magnolii purpurowej wykazujący działanie przeciwbakteryjne, łagodzące, a także przeciwzmarszczkowe - wzmacnia naczynia krwionośne, Glikol Pentylenowy czyli rozpuszczalnik zapobiegający wysychaniu preparatu kosmetycznego o działaniu nawilżającym, Ekstrakt z kokosa który silnie natłuszcza skórę dzięki warstwie która zatrzymuje wilgoć, dodatkowo odżywia i zmiękcza. Kolejne substancje to Ekstrakt z Sosny zwyczajnej który tonizuje i wykazuje silne działanie przeciwbakteryjne, odkażające, rozgrzewające a także przeciwzapalne. Ekstrakt z kwiatów hibiskusa działający ujędrniająco, łagodząco i zmiękczająco na skórę - znany jest ze swych właściwości nawilżających i odżywczych. Ekstrakt z Saururus chinensis o działaniu kondycjonującym, Guma z drzewa świętojańskiego wiążąca wodę na powierzchni skóry dzięki czemu nawilża, działa także zagęszczająco, Sacharoza czyli nic innego jak cukier, o działaniu łagodząco-kojącym i nawilżającym.

Pod koniec składu znajdziemy jeszcze Izopropanol który nie jest zalecany dla tłustej i wrażliwej skóry ponieważ ma działanie odtłuszczające. Dodatkowo jest nośnikiem substancji aktywnych i działa jako rozpuszczalnik. Chlorek wapnia regulujący kwasowość oraz lepkość formuł kosmetycznych, Guma Guar o działaniu zagęszczającym oraz zwiększającym lepkość preparatu, Guma Celulozowa która zapobiega rozwarstwianiu i nadaje żelową konsystencję, Puder z Chrząstnicy kędzierzawej, Allantoina która działa przeciwzapalnie, łagodząco na podrażnienia oraz stymulująco na gojenie się ran, Adenozyna o silnym działaniu przeciwzmarszczkowym i liftingującym - spłyca zmarszczki mimiczne oraz pobudza produkcję kolagenu i elastyny w głębokich warstwach skóry. Disodium EDTA jako konserwant i stabilizator - ma kilka ograniczeń i nie należy stosować go w niektórych sytuacjach, Mleczan wapnia o działaniu keratolitycznym, Ethyl Hexanediol będący rozpuszczalnikiem i regulatorem lepkości, 1,2-Hexanediol czyli konserwant utrzymujący wilgoć o działaniu antybakteryjnym, Propanediol działający jako naturalny rozpuszczalnik, wzmacniający działanie konserwantów - alternatywa dla glikoli. Glikol kaprylowy będący nośnikiem substancji aktywnych o działaniu nawilżającym, Etyloheksylogliceryna czyli popularny konserwant który wykazuje również właściwości nawilżające, tlenek żelaza odpowiadający za kolor, Laurynian Poligliceryny-10 czyli naturalny emulgator pochodzący z gliceryny i oleju palmowego, działa nawilżająco, zmiękczająco i wygładzająco. Sztuczna substancja zapachowa oraz Chlorofenezyna odpowiedzialna za utrwalenie i ochronę kosmetyku przed zepsuciem przez mikroorganizmy, zabezpiecza także przed rozwarstwieniem, zmianą koloru, konsystencji i zapachu. Jest przeciwutleniaczem.

MOJA OCENA:



 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata

 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata

 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata

 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata

 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata

 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata


JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch - Hydrożelowe płatki w zielonej wersji

Płatki w wersji Green Tea, jak nie trudno się domyślić powiązane są po prostu z popularną ze swych właściwości zdrowotnych zieloną herbatą. I podobnie jak we wcześniejszym przypadku również nie stanowi ona głównego składnika, a ulokowana jest gdzieś po środku, jednak nadal nie zmienia to faktu że przed nią znajduje się masa innych, interesujących ekstraktów.

Płatki te są w nasyconym, zielonym kolorze o nieco zgaszonej barwie, natomiast susz roślinny to tym razem rozdrobnione liście zielonej herbaty, co zapewne nie jest zbyt wielkim zaskoczeniem biorąc pod uwagę nazwę produktu. Są one widocznie większe, a także jest ich znacznie więcej niż w wersji z różaną, hibiskusową herbatą i szczerze nie mam pojęcia z czego to wynika. Esencja w której są zanurzone ma kolor zbliżony do naparu z zielonej herbaty czyli lekko brązowawy - jest ciemniejszy niż w przypadku różowych płatków, ale nie pozostawia żadnych widocznych śladów na skórze. Przechodząc do zapachu to rzeczywiście można wyczuć zieloną herbatę, a konkretnie matche ale charakterystyczna gorycz przełamana jest słodkimi kwiatowymi nutami, przez co owo połączenie wypada naprawdę bardzo pomyślnie i nie ma w sobie ani odrobiny gorzkości.

Skład zielonych płatków jest dłuższy, jednak to głównie zasługa dodatkowych ekstraktów. Początkowe oraz końcowe substancje są identyczne jak miało to miejsce w przypadku płatków różowych, dlatego tylko je wymienię.

Na pierwszym miejscu znajduje się woda, potem Gliceryna, Glikol Butylenowy, Niacynamid, Ekstrakt z chrząstnicy kędzierzawej, Chlorek Potasu, Glikol tripropylenowy oraz dipropylenowy, Betaina i Kwas hialuronowy.

Następnie szereg różnorodnych ekstraktów - Ekstrakt z korzenia chińskiej Piwonii który rozjaśnia przebarwienia, tonizuje, oraz działa przeciwzmarszczkowo, Ekstrakt z korzenia lukrecji gładkiej łagodzący podrażnienia, przyśpieszający gojenie, a także zmniejszający zaczerwienienia - regeneruje i rozjaśnia. Ekstrakt z korzenia rdestu wielokwiatowego posiada działanie odmładzające, przeciwzapalne, antyoksydacyjne i tonizujące. Sprzyja regeneracji skóry, zmniejsza plamy pigmentacyjne, oraz spowalnia procesy starzenia. Ekstrakt z grzyba Phellinus linteus wykazujący silne działanie antyoksydacyjne, Ekstrakt z kory morwy białej charakteryzuje się dobrym działaniem przeciwzapalnym, wygładzającym oraz rozjaśniającym skórę. Ekstrakt z korzenia Perełkowca wąskolistnego neutralizuje wolne rodniki, jest silnym antyoksydantem, oraz kondycjonuje skórę, Ekstrakt z Pluskwicy groniastej łagodzi podrażnienia i wykazuje działanie antyoksydacyjne. Koi skórę, stymuluje produkcję kwasu hialuronowego, zapewniającego odpowiednie nawilżenie i elastyczność. Wyciąg z nasion sezamu indyjskiego odpowiedzialny jest za działanie nawilżające, odżywcze, regeneracyjne i łagodzące. Dodatkowo odbudowuje strukturę lipidów skóry, usuwa suchość i łuszczenie, sprzyja odmładzaniu. Wyciąg z korzenia tarczycy bajkalskiej wykazuje bardzo silne działanie przeciwzapalne i świetnie łagodzi podrażnienia. Hamuje powstawanie stanów zapalnych, chroni przed przedwczesnym starzeniem się skóry, wzmacnia włókna kolagenu i elastyny, a także pobudza komórki do regeneracji. Przeciwdziała powstawaniu plam pigmentacyjnych i rozjaśnia skórę. Ekstrakt z korzenia arcydzięgla olbrzymiego o działaniu kondycjonującym oraz rozjaśniającym, Glikol Pentylenowy, Ekstrakt z kokosa, Ekstrakt z Sosny zwyczajnej, Sproszkowane liście zielonej herbaty która jest silnym antyoksydantem i wykazuje działanie bakteriobójcze, ściągające, odświeżające, chłodzące, łagodzące i ochronne. Nawilża i tonizuje. Ponadto, łagodzi, regeneruje, hamuje rozwój stanów zapalnych i normalizuje pracę gruczołów łojowych.

Końcowe substancje także są identyczne jak w wersji różowej, a jedyna różnica jest w tlenku żelaza który odpowiada po prostu za innym kolor - tym razem zieleń. Mamy tutaj kolejno Ekstrakt z Saururus chinensis, Guma z drzewa świętojańskiego, Sacharoza, Izopropanol, Chlorek wapnia, Guma Guar, Guma Celulozowa, Puder z Chrząstnicy kędzierzawej, Allantoina, Adenozyna, Disodium EDTA, Mleczan wapnia, Ethyl Hexanediol, 1,2-Hexanediol, Propanediol, Glikol kaprylowy, Etyloheksylogliceryna, wspomniany tlenek żelaza, Laurynian Poligliceryny-10, Sztuczna substancja zapachowa oraz Chlorofenezyna.

MOJA OCENA:



JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy

 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy

 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy


Jakie właściwości pielęgnacyjne zauważyłam przy regularnym stosowaniu płatków?

  • Płatki te przez cały okres noszenia są przyjemnie chłodne, jednak aby zmaksymalizować ten efekt często, bezpośrednio przed aplikacją wkładałam je na kilkanaście minut do lodówki w celu obniżenia temperatury. Wtedy wykazywały o wiele lepsze rezultaty w walce z opuchnięciami pod oczami, ponieważ przyspieszały podskórny przepływ limfy.
  • Płatki te dzięki temu że są chłodne poprawiają także ukrwienie skóry pod oczami, przez co składniki aktywne mają szansę lepiej się wchłaniać i więcej zdziałać. Przy regularnym stosowaniu skóra staje się wyraźnie lepiej napięta, jędrniejsza i bardziej elastyczna, a jej koloryt jest wyrównany.
  • Płatki te bardzo silnie nawilżają okolicę pod okiem ponieważ tworzą dość mocną okluzję która zapobiega nadmiernemu odparowaniu wody z powierzchni skóry. Dodatkowo fajnie wygładzają i odżywiają sprawiając że skóra wygląda na odświeżoną. Owa warstwa okluzyjna, którą po sobie pozostawiają jest jednak głównym powodem dla którego tak rzadko sięgałam po nie jako kosmetyki pielęgnacyjne na dzień. Jednak w sytuacji gdy wasza skóra jest bardzo sucha, myślę że jest to sporą zaletą ponieważ nie dość że chroni cerę przed wysychaniem to jeszcze dodatkowo zabezpiecza przed wpływem środowiska. Odnoszę wrażenie, że zielone płatki przez to że są nasączone w większej ilości esencji, pozostawiają mocniejszą okluzję dlatego mogą lepiej nadawać się dla osób z bardziej wymagającą skórą.
  • Płatki bardzo ładnie rozświetlają okolicę pod okiem dodając jej blasku, przez co spojrzenie także wydaje się być bardziej wypoczęte i świeże. W prawdzie rozjaśniają nieco ogólny koloryt cery, ale nie zauważyłam, żeby w jakimś dużym stopniu radziły sobie z cieniami. Owszem, niwelują je sprawiając że stają się mniej widoczne - zwłaszcza, gdy są dodatkowo schłodzone, ale nie jest to bardzo duża różnica, chociaż z drugiej strony nawet po nieprzespanej nocy nie są one u mnie mocno widoczne i wywołane głównie bardzo cienką skórą przez którą prześwitują naczynka.
  • Nie zauważyłam większej różnicy między właściwościami pielęgnacyjnymi obu rodzajów hydrożelowych płatków i jak dla mnie działają na bardzo podobnej zasadzie - skutecznie łagodzą i koją wrażliwą skórę pod okiem, zapobiegając podrażnieniom czy zaczerwienieniom. Esencja którą są nasączone jest na tyle łagodna że nawet po dostaniu się do oka nie wywołuje nieprzyjemnego uczucia pieczenia czy szczypania, a to bardzo ważne przy produktach tego typu.
  • Dzięki temu że płatki zawierają bardzo wiele składników o działaniu antyoksydacyjnym oraz wykazują pozytywny wpływ na elastyczność skóry, to mają wysoki potencjał skuteczności w walce ze zmarszczkami mimicznymi oraz zapobieganiu przed ich pojawieniem się. Nie wypowiem się jednak o skuteczności w tym zakresie ponieważ na chwilę obecną dzięki odpowiednio bogatej pielęgnacji nie mam z tym na szczęście problemu. Warto jednak pamiętać że takie płatki mogą być dobrym uzupełnieniem pielęgnacji i poprawiać wchłanialność kosmetyków nałożonych pod spód ale raczej nie powinno się ich traktować jako zamiennika w stosunku do bogatego i treściwego kremu o działaniu stricte przeciwstarzeniowym.


 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy

 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy

 JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch, Hydrożelowe płatki pod oczy, zielona herbata


Podsumowanie

Myślę, że jeżeli ktoś szuka fajnych, hydrożelowych płatków pod oczy, które są skuteczne i jednocześnie mają dobry i dość naturalny skład z minimalną ilością dodatków syntetycznych to będzie z nich zadowolony!

Choć nie mam się do czego przyczepić to chciałabym ponownie podkreślić, że od produktów tego typu nie ma co oczekiwać cudów - takie płatki pod oczy działają na podobnej zasadzie co maska do twarzy, jednak z definicji są delikatniejsze i lepiej dostosowane do cienkiej oraz wrażliwej skóry pod oczami. Nie zlikwidują worków, nie wyeliminują problemu zmarszczek - mogą za to bardzo poprawić ogólną kondycję cery w tym obszarze sprawiając że spojrzenie będzie wyglądało na bardziej promienne i wypoczęte. Najlepiej łączyć je z ulubionym kremem bądź serum o działaniu Anti-Aging pod oczy, ponieważ świetnie poprawią wchłanialność składników aktywnych, jednak u młodszych dziewczyn które chcą jedynie prewencyjnie zabezpieczyć skórę przed powstaniem pierwszych oznak starzenia, wystarczą aplikowane samodzielnie!

Jestem z nich bardzo zadowolona i cieszę się, że zdecydowałam się dać im szansę! Nie dość że mają piękny i przyjemny dla oka design to jeszcze działanie niczego sobie dlatego są świetnym uzupełnieniem mojej codziennej pielęgnacji!

Płatki możecie dostać w koreańskim sklepie BBCosmetic - już kiedyś wam o nim pisałam, także jest to sprawdzone i pewne miejsce w którym bez obaw możecie robić zakupy! Mają międzynarodową, darmową wysyłkę, duży i ciekawy asortyment, częste promocje i różne akcje rabatowe, no i oczywiście fajne próbki do zamówień! Płatki są u mnie od lutego i z tego co widzę na chwilę obecną dostępna jest tylko różowa wersja, jednak myślę że sklep wkrótce uzupełni zapasy i zielona powróci do oferty.

JAYJUN, Roselle Tea Eye Gel Patch - BB Cosmetic - 16,50 USD ~ 60 zł

JAYJUN, Green Tea Eye Gel Patch - BB Cosmetic - 16,50 USD ~ 60 zł


Która wersja kolorystyczna płatków bardziej was zainteresowała - różowa czy zielona? Stosujecie hydrożelowe płatki pod oczy w swojej pielęgnacji? Jak dbacie o delikatną skórę pod oczami? :)




Powiązane artykuły

34 komentarze

  1. Właśnie szukam takich płatków, więc być może się po nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam odpowiedź ze sklepu że nie planują ich uzupełniać, więc warto skusić się chociaż na różowe bo gdy zostaną wykupione to trudno będzie je dostać. Mam nadzieję, że sklep zmieni zdanie w tej kwestii bo to naprawdę fajne kosmetyki :)

      Usuń
  2. Jeszcze jakoś nie używałam płatków pod oczy. Ale chyba czas najwyższy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto bo to całkiem ciekawa forma urozmaicenia swojej rutynowej pielęgnacji :D

      Usuń
  3. O kremie pod oczy wiele razy słyszałam. Ba! Używałam go nie raz. Ale o płatkach pierwsze słyszę. A o tych koreańskich to już w ogóle nie słyszałam. Sądząc po Twojej recenzji są naprawdę warte uwagi i przetestowania. Takie płatki to super sposób na umilenie codziennego rytuału pielęgnacyjnego oraz pomysł na wieczorne domowe SPA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kremy pod oczy są u nas o wiele bardziej popularne niż takie płatki, zwłaszcza pakowane po 60 sztuk :D Jeśli o mnie chodzi to zdecydowanie bardziej wolę hydrożelowe płatki pod oczy, bo akurat krem wystarcza mi ten który stosuję na całą twarz. Kiedyś miałam problem z drobnymi zmarszczkami pod oczami ale wprowadziłam bogatszą pielęgnację i dałam radę je zwalczyć. Od tamtego czasu staram się po prostu żeby ta okolica była zawsze dopieszczona ale nie potrzebuję w tym celu osobnego kremu, za to takie płatki sprawdzają się idealnie <3

      Usuń
  4. A ja myślałam że to jakieś cudowne płatki :-) Mnie do próbowania tego typu kosmetyku nie trzeba zachęcać-potrzebuję jednak efektów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te płatki są całkiem fajne, ale nie robią cudów :)
      Myślę, że bardziej nadają się dla dziewczyn które nie mają większych problemów ze skórą pod oczami, w przeciwnym wypadku konieczne jest stosowanie dodatkowego, silniej skoncentrowanego produktu anti-aging dedykowanego specjalnie temu obszarowi.
      Nie mam do nich zastrzeżeń ale wiem po prostu że wiele osób sądzi że takie płatki dają bardziej zauważalne efekty niż kremy czy sera pod oczy, a to nie prawda i wszystko zależy od tego z jakim produktem mamy do czynienia.

      Usuń
  5. Obie wersje prezentują się przepięknie, design zwraca uwagę, na pewno z przyjemnością się ich używa. Ja mam odwieczny problem z sińcami i zmęczonym spojrzeniem, oraz słabym nawilżeniem skóry, więc obie wersje sprawdziłyby się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat na nawilżenie nie narzekam, ale rewitalizacja i odżywienie zawsze jest dobre dla delikatnego obszaru wokół oczu więc bardzo je sobie chwalę :)

      Usuń
  6. O tych kosmetykach nie słyszałam i nie miałam okazji ich wypróbować. Co do składników to ostatnio miałam mydło z hibiskusem i byłam bardzo zadowolona z niego, a zapach był przeuroczy :D Kosmetyki mające w składzie zieloną herbatę są bardzo dobre dla naszej skóry, ponieważ zielona herbata obfituje w przeciwutleniacze :) Sama testuję teraz krem z zieloną herbatą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a jakiej marki ten krem? Ogólnie, to jestem wielką fanką zielonej herbaty - zarówno jako herbaty do picia, jak i w różnej formie w kosmetykach <3
      Hibiskus też lubię i z chęcią sięgam po kosmetyki które mają go w składzie ;)

      Usuń
  7. Płatki prezentujący się bajecznie w tych pudełeczkach słodkich i skład nawet fajny 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, skład jest całkiem w porządku jak na markę która nie zajmuje się produkcją naturalnych kosmetyków :)
      Czasami można trafić na takie perełki, dlatego przeglądam asortyment pod kątem INCI, chociaż w tym przypadku wygrał design xD

      Usuń
  8. Fantastycznie to wygląda, jak z bajki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze u Ciebie dowiaduję się jakichś nowych rzeczy. Przyznam, że nigdy nie słyszałam nie tylko o tej firmie, ale w ogóle o takim produkcie, jak płatki pod oczy. Ciągle chodzę niewyspana z cieniami pod oczami, więc myślę, że taki produkt byłby dla mnie wartościowym nabytkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie powinnaś spróbować ;) Jeżeli jesteś niewyspana to warto przed aplikacją włożyć takie płatki do lodówki i porządnie schłodzić, wtedy o wiele lepiej poradzą sobie z opuchnięciami pod oczami!

      Usuń
  10. Za każdym razem, kiedy czytam u Ciebie recenzje, jestem pod wrażeniem tych koreańskich produktów. Co prawda są coraz popularniejsze, ale chyba u Ciebie o nich najwięcej :D Płatki pod oczy bardzo chętnie bym wypróbowała - moje oczy ich potrzebują :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie mam wrażenie, że akurat w Polsce boom na koreańskie kosmetyki zaczyna powoli przemijać :D Teraz rozpoczyna się era naturalnych kosmetyków które są ekologiczne i cruelty free, ale to też dobrze!

      Usuń
  11. Wooow! Bardzo mnie zainteresował ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwsze słyszę, ale moje oczy czegoś takiego potrzebują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie warto spróbować póki płatki są jeszcze dostępne w asortymencie sklepu BB Cosmetic :)

      Usuń
  13. Dodatkowy atut to możliwość ochłodzenia, zwłaszcza dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w takie upalne dni to bardzo duże udogodnienie :D

      Usuń
  14. Na pewno spiszą się świetnie a właśnie czegoś takiego potrzebuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. omg this products looks amazing thanks for sharing <3

    Jadieegosh   Instagram

    OdpowiedzUsuń
  16. Płatki żelowe to mój kosmetyczny must-have, natomiast przyznam, że tych jeszcze nie miałam okazji przetestować. Szczególnie przypadły mi do gustu płatki w wersji zielonej. Ciekawa jestem efektów po zastosowaniu! Na pewno spróbuję, dziękuję za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę! Ale musisz ich szukać w innym miejscu, bo niestety BB Cosmetic nie planuje na razie wprowadzać ich ponownie do asortymentu :(

      Usuń
  17. Czytałam już o takich płatkach ale nie pamiętam firmy, ta również jest mi jeszcze nie znana. A produkt sam w sobie ciekawy i fajna aplikacja :)

    OdpowiedzUsuń