Blog o tym co piękne - zarówno w azjatyckim, jak i naturalnym wydaniu. Mnóstwo recenzji kosmetyków, ciekawostek kulturowych oraz informacji, głównie na temat Japonii i Korei.

czwartek, 12 lutego 2015

Skin79, Sweet Honey Sugar Scrub

Skin79, Sweet Honey Sugar Scrub
Skin79, Sweet Honey Sugar Scrub
Witajcie kochani!
Od dłuższego czasu poszukiwałam dobrego peelingu mechanicznego, który jednocześnie nie podrażniłby mi zbyt mocno cery. Wcześniej testowałam Black Sugar Mask Wash Off i dobrze go wspominam, jednak jak sama nazwa wskazuje, jest to bardziej maska niż peeling, przynajmniej w moim odczuciu. Po przeczytaniu wielu pozytywnych komentarzy na różnych forach internetowych postanowiłam dać jeszcze raz szansę brązowemu cukrowi i tym o to sposobem zakupiłam Sweet Honey Sugar Scrub, jeden z produktów marki Skin79. Czy jestem z niego zadowolona? Czytajcie dalej.


*Opis Producenta*

sugar


Skin79's Sweet Honey Sugar Scrub to peeling z naturalnym brązowym cukrem, miodem oraz masłem shea. Dodatkowo zawiera olej z brązowego ryżu, ekstrakt z kakaowca, olej jojoba, nagietek, lawendę, olej z nasion słonecznika oraz olej makadamia. Peeling usuwa wągry, zwęża pory, usuwa nadmiar sebum.

Ponadto zapobiega starzeniu, regeneruje, odmładza i nawilża skórę. Bez sztucznych barwników, alkoholu, czy sztucznie otrzymywanego białego cukru. Dla uzyskania optymalnych efektów należy stosować 2-3 razy w tygodniu.


Właściwości:

  • Przyczynia się do procesu odnowy cery
  • Usuwa martwy, zrogowaciały naskórek
  • Przy regularnym używaniu odmładza skórę
  • Składniki, w tym brązowy cukier są neutralne dla skóry, nie podrażniają jej zapewniając przy tym głębokie oczyszczenie
  • Peeling poprawia cyrkulację krwi w skórze twarzy, powodując że sucha,zmęczona i poszarzała cera, nabiera zdrowego blasku i przejrzystości
  • Kuracja w delikatny i nieinwazyjny sposób pomaga usunąć  zaskórniki, zmniejszyć rozszerzone pory oraz ograniczyć wydzielanie sebum.
Sposób użycia:
1.  Zwilżyć twarz ciepłą wodą
2.  Umieścić niewielką ilość produktu w dłoniach za pomocą szpatułki, następnie przez minutę wmasowywać w skórę twarzy, omijając okolice oczu.
3. Pozostawić na 2-3 minuty, a następnie zmyć ciepłą wodą.

Skład:
Sucrose, Mineral Oil, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Glycerin, Olea Europara (Olive) Fruit Oil, Butylene Glycol, Isododecane, Polysorbate 20. Trihydroxystearin, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Ceresin, Sorbitan Sesquioleate, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Disteardimonium Hectorite, Honey Extract, heobroma Cacao (Cocoa) Seed Extract, Tocopheryl Acetate, Propylparaben, Propylene Carbonate, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Rosa Canina Fruit Oil, Oryza Sativa (Rice) Extract, BHT, Fragance, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Lavandula Angustifolia (Lavender) Flower/Leaf/Stem Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract, Calendula Officinalis Flower Extract.


* Moja Opinia*


peeling


Skin79's Sweet Honey Sugar Scrub zakupiłam na Ebay'u w cenie 40 zł. Produkt zamknięty jest w brązowym opakowaniu, które przywodzi na myśl brązowy cukier. Zakrętka jest biała, a na jej wieczku znajduje się nazwa produktu. Do Scrubu dołączona jest przeźroczysta szpatułka, co jest bardzo dobrym i higienicznym rozwiązaniem. Pojemność produktu to 100 ml.

honey

sugar

scrub


Peeling ma dosyć gęstą, kremową konsystencję oraz ciemnobrązowy kolor z widocznymi drobinkami brązowego cukru. Zapach bardzo chemiczny i drażniący, jednak po jakimś czasie można się przyzwyczaić. Przyznam, że przed zakupem liczyłam na piękną nutę zapachową miodu, masła shea i oleju macadmia, więc bardzo mnie to rozczarowało. Scrub jest wydajny, wystarczy niewielka ilość do rozprowadzenia na całej twarzy. Swoje opakowanie mam już prawie pół roku, przy regularnym używaniu dwa razy w tygodniu.

swatch

swatch, photo

honey scrub, swatch


Drobinki cukru, nie są ani za ostre, ani za delikatne. Peeling bez problemu radzi sobie z usuwaniem martwego naskórka. Jest idealny na zimę, gdy twarz narażona jest na mróz czy wiatr i często pojawiają się suche skórki. Ponadto, doskonale oczyszcza. Zaskórniki stały się mniej widoczne, a rozszerzone pory odrobinkę mniejsze. Twarz wygląda zdrowo i promiennie. Jest świetnie nawilżona i przygotowana do dalszej pielęgnacji. Wpływu na wydzielanie sebum nie zauważyłam, tak samo jak odmłodzenia cery. Chociaż przyznam szczerze, że nie wiem jak miałoby to wyglądać. Jeśli chodzi o zmarszczki mimiczne czy blizny to również się spłyciły i stały prawie niewidoczne. Cera mniej się zapycha, a co za tym idzie dużo rzadziej pojawiają się przykre niespodzianki w postaci wyprysków.

skin79

sweet

skin79


PLUSY                                                       MINUSY
- aplikacja                                             - zapach
- dostępność                                         - brak wpływu na wydzielanie sebum
- cena
- wydajność
- usuwa martwy naskórek
- nawilża
- nadaje się dla wrażliwej cery
- mniej widoczne zaskórniki
- zdrowo i promiennie wyglądająca
  twarz
- Zmniejszenie zmarszczek
  mimicznych oraz blizn
- Odblokowane pory
- mniej wyprysków

Reasumując, jest to bardzo dobry produkt za niewielką cenę i prawdopodobnie zakupię go ponownie, chyba że natknę się na coś lepszego.


MOJA OCENA: 

7 komentarzy:

  1. Już, już czułam się skuszona tym produktem - po czym zobaczyłam mineral oil w składzie....o nie, nie będę sobie tego w pory wpychać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O oleju mineralnym krąży wiele bardzo skrajnych opinii, dlatego podchodzę do nich z dystansem :D Jeśli chodzi o ten produkt to nic złego mojej buzi nie robi i jest jednym z ulubionych, mimo że ma go w składzie. Najważniejsze to znać swoją cerę i wiedzieć co jej służy, a co nie. Miałaś kiedyś jakąś przykrą historię z udziałem oleju mineralnego? :)

      Usuń
    2. No właśnie....same przykre historie :P Dlatego unikam go, jak ognia.

      Usuń
  2. A mi się zapach bardzo podoba :D I bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten peeling i gdy jest na twarzy to pięknie pachnie miodem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie zapach wydawał się być niestety dosyć chemiczny :(

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, który wnosi coś do dyskusji i nie kończy się na stwierdzeniu ' ciekawy produkt'.

Nie praktykuje czegoś takiego jak obserwacja za obserwację, jednak jeżeli dodasz mojego bloga do obserwowanych to koniecznie daj znać w komentarzu !

Będzie mi bardzo miło jeżeli to zrobisz, wyłącznie dlatego że podoba Ci się jego treść, a nie po to, aby podnieść sobie statystyki.

Obserwuję tylko te blogi, z którymi mam dłuższy kontakt oraz podoba mi się ich tematyka.

Za każdą szczerą obserwację bardzo dziękuję! Dodatkowo, odwdzięczam się za każdy komentarz dlatego wygodniej mi jest jeżeli zostawicie do siebie linki.

Translator

O mnie

O mnie
Studentka psychologii pasjonująca się kulturą azjatyckiego piękna, która kocha kosmetyki, zdrowy i naturalny styl życia, kraje azjatyckie, czytanie długaśnych powieści, no i oczywiście jedzenie. Jestem prawdziwą sushimaniaczką i nie ma dla mnie lepszej formy relaksu niż oglądanie ulubionej, wzruszającej serii anime z zapasem kilku samodzielnie przyrządzonych rolek. Urodziny obchodzę w październiku, w imieniny miesiąca i jestem zodiakalną wagą. Bardzo cenię sobie kulturę osobistą oraz szacunek do innych ludzi i będzie mi miło jeśli będziesz o tym pamiętał udzielając się w komentarzach! Zdjęcia robię lustrzanką Canon EOS 1300D.

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

Jestem również tutaj!

photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Obserwatorzy

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

zBLOGowani.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.