Blog o tym co piękne - zarówno w azjatyckim, jak i naturalnym wydaniu. Mnóstwo recenzji kosmetyków, ciekawostek kulturowych oraz informacji, głównie na temat Japonii i Korei.

środa, 22 lipca 2015

Innisfree, Green Tea Mineral Mist

Innisfree, Green Tea Mineral Mist
Innisfree, Green Tea Mineral Mist


Witajcie !
Dzisiejszy post będzie o kosmetyku typowo letnim, bo o mgiełce do twarzy, koreańskiej marki Innisfree, o której napiszę wam kilka słów.

Innisfree to marka, która zajmuje się produkcją naturalnych kosmetyków,w których większość składników pochodzi z dziewiczej wyspy Jeju, pozwalając nam czerpać korzyści z ich dobroczynnych właściwości. Marka reklamuje się jako przyjazna środowisku, starająca się zachować naturalną równowagę w przyrodzie.

Innisfree = Innis (Wyspa) + Free (wolna)

green




*Opis Producenta*

Innisfree, Green Tea Mineral Mist


Innisfree Green Tea Mineral Mist to mgiełka, która zawiera w sobie wyciąg z zielonej herbaty z wyspy Jeju. Zielona herbata znana jest z wielu dobroczynnych właściwości. Doskonale nawilża, rozświetla oraz odżywia cerę, zapewniając jej zdrowy wygląd. Jest również naturalnym antyoksydantem. Mgiełkę mogą używać osoby z wrażliwą cerą, ponieważ nie zawiera etanolu, sztucznych barwników, oleju mineralnego czy olei zwierzęcych. Jej główne składniki to ekstrakt z zielonej herbaty z wyspy Jeju, pantenol (prowitamina B5) oraz ekstrakt z kaktusa.

green tea


Zastosowanie:

- Przed nałożeniem makijażu
- W pomieszczeniach klimatyzowanych
- Na słońcu
- Do pielęgnacji ciała
- Na oparzenia słoneczne
- Po depilacji
- Jako maseczkę tonikową
- Podczas wieczornej pielęgnacji cery
- Do odświeżenia makijażu w ciągu dnia

Skład:
Camellia sinensis leaf extract, calcium chloride, magnesium sulfate, Camellia japonica leaf extract, orchid extract, oputia coccinellifera fruit extract, citrus unshiu peel extract, betaine, dl-panthenol, propanediol, 1,2-hezanediol, bis-peg-18 methyl ether dimethyl silane, peg-60 hydrogenated castor oil, disodium EDTA, phenoxyethanol, fragrance.


*Moja Opinia*


mistinnisfree

Mgiełka zamknięta jest w metalowym, białym pojemniku z atomizerem o pojemności 50 ml. Na rynku dostępna jest również wersja 100 ml. Produkt zakupiłam na Ebay w cenie 25 zł.
Konsystencja jest wodnista, dosyć szybko się wchłania. Zapach bardzo przyjemny i świeży, przypominający kwiaty. Utrzymuje się dosyć długo na skórze. Niestety jest mało wydajna. Przy regularnym używaniu wystarcza na niecały miesiąc.

tea organic jejuamorepacific innisfree


Po mgiełce cudów się nie spodziewałam. Miałam jedynie potrzebę odświeżenia makijażu w ciągu dnia i tak też ją początkowo stosowałam. Po jej zastosowaniu makijaż owszem, wyglądał lepiej jednak efekt utrzymywał się bardzo krótko bo około 0,5 - 1 godziny. Próbowałam stosować ją również jako tonik do twarzy przed nałożeniem kremów czy serum, niestety i tutaj niezbyt dobrze się spisała. Nie dawała absolutnie żadnego efektu. Ani nie nawilżała, ani nie zapychała. W każdym razie na pewno nie podrażniła mi cery, więc zawsze to jakiś plus. Mgiełka jest po prostu neutralna dla skóry i w żaden sposób na nią nie oddziałuje. Kolejnym plusem jest prześliczny zapach. Z tego też powodu jej nie wyrzuciłam i zaczęłam używać do włosów. Stały się one bardziej błyszczące no i oczywiście ładnie pachniały. Jest to jednak za mało żebym mogła wam ją polecić.

PLUSY                                                              MINUSY

- Zapach                                                   - Brak jakichkolwiek efektów podczas stosowania
- Nie podrażnia                                        - Mało wydajna
- Cena
- Aplikacja
- Dostępność

 
MOJA OCENA:

4 komentarze:

  1. Szukam jakiejś dobrej mgiełki do twarzy, myślałam też o tej, ale cóż... patrząc na minusy raczej z niej zrezygnuję :(

    Post świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję (^ヮ^) Kiedyś stosowałam Tony Moly Pocket Bunny Sleek Mist i z tego co pamiętam to bardzo fajnie się sprawdzała.

      Usuń
    2. Ooo! Ja mam króliczkową mgiełkę Tony Moly i bardzo ją lubię :)

      Usuń
  2. oj szkoda, że się nie spisała

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, który wnosi coś do dyskusji i nie kończy się na stwierdzeniu ' ciekawy produkt'.

Nie praktykuje czegoś takiego jak obserwacja za obserwację, jednak jeżeli dodasz mojego bloga do obserwowanych to koniecznie daj znać w komentarzu !

Będzie mi bardzo miło jeżeli to zrobisz, wyłącznie dlatego że podoba Ci się jego treść, a nie po to, aby podnieść sobie statystyki.

Obserwuję tylko te blogi, z którymi mam dłuższy kontakt oraz podoba mi się ich tematyka.

Za każdą szczerą obserwację bardzo dziękuję! Dodatkowo, odwdzięczam się za każdy komentarz dlatego wygodniej mi jest jeżeli zostawicie do siebie linki.

Translator

O mnie

O mnie
Studentka psychologii pasjonująca się kulturą azjatyckiego piękna, która kocha kosmetyki, zdrowy i naturalny styl życia, kraje azjatyckie, czytanie długaśnych powieści, no i oczywiście jedzenie. Jestem prawdziwą sushimaniaczką i nie ma dla mnie lepszej formy relaksu niż oglądanie ulubionej, wzruszającej serii anime z zapasem kilku samodzielnie przyrządzonych rolek. Urodziny obchodzę w październiku, w imieniny miesiąca i jestem zodiakalną wagą. Bardzo cenię sobie kulturę osobistą oraz szacunek do innych ludzi i będzie mi miło jeśli będziesz o tym pamiętał udzielając się w komentarzach! Zdjęcia robię lustrzanką Canon EOS 1300D.

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

Jestem również tutaj!

photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Obserwatorzy

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

zBLOGowani.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.