In Eye Makeup Lily Lolo Natural Cosmetics Review

Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow (Light, Dark) + Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush oraz Duo Pencil (Light, Medium)

Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow (Light, Dark) +  Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush oraz Duo Pencil (Light, Medium)


Hej dziewczyny!

W dzisiejszym wpisie chciałabym wam przedstawić kilka produktów do makijażu brwi, które dostałam do testów ze sklepu Costasy. Oczywiście, mowa tutaj o kosmetykach naturalnych, a co za tym idzie nieszkodliwych i łagodnych dla cery. Jeżeli jesteście ciekawe, czy mineralny makijaż brwi przypadł mi do gustu, to czytajcie dalej!

Opis Producenta



Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow




W skład jasnego (Light) zestawu wchodzi cień w chłodnym odcieniu brązu oraz wosk.
W skład średniego (Medium) zestawu wchodzi cień w ciepłym odcieniu brązu oraz wosk.
W skład Ciemnego (Dark) zestawu wchodzi cień w chłodnym odcieniu brązu oraz wosk.

Cieniem precyzyjnie wypełnisz wszystkie luki między brwiami, woskiem natomiast nadasz brwiom pożądany kształt. To idealny produkt, dzięki któremu Twoje brwi będą perfekcyjnie podkreślone, przez co sam makijaż będzie bardziej dopracowany i pięknie wykończony.

  • łagodna, naturalna formuła
  • lekka konsystencja
  • nie zawierają substancji zapachowych ani talku
  • wyjątkowo trwałe
  • zawierają olejek jojoba oraz wosk karnauba
  • 2g

Jak stosować?

1. Przy pomocy pędzelka Angled Brow/Spoolie Brush oraz cienia wypełnij miejsca, w których nie ma włosków.
2. Cień nakładaj krótkimi, zdecydowanymi ruchami.
3. Utrwal wykonany makijaż brwi woskiem również przy pomocy pędzelka Angled Brow/Spoolie Brush.

Skład:

WAX - KAOLIN, RICINUS COMMUNIS SEED OIL, SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL, CERA ALBA, CANDELILLA CERA, ZINC STEARATE, HYDROGENATED CASTOR OIL, COPERNICIA CERIFERA CERA, CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 77491 (IRON OXIDE), CI 77492 (IRON OXIDE)

POWDER - KAOLIN, SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL, ZINC STEARATE, TOCOPHEROL, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL [+/- CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 77491 (IRON OXIDE), CI 77492 (IRON OXIDE), CI 77499 (IRON OXIDE)]




Lily Lolo, Angled Brow - Spoolie Brush

Podwójny pędzelek, który powinien znaleźć się w każdej kosmetyczce. Szczoteczka świetnie sprawdzi się przy rozczesaniu brwi i rozdzielaniu rzęs, z kolei pędzelek o grubym, twardym włosiu okaże się niezastąpiony przy aplikacji cieni i wosku do wymodelowania i podkreślenia brwi.


  • całkowita długość pędzelka ok. 170 mm
  • przydatny przy aplikacji cieni sypkich i prasowanych
  • odpowiedni dla wegan


•    Użyj szczoteczki by rozdzielić rzęsy przed lub po aplikacji tuszu oraz do rozczesania brwi przed nałożeniem cienia lub wosku. Nabierz pędzelkiem niewielką ilość sypkiego lub prasowanego cienia (pamiętaj o strzepaniu nadmiaru produktu). Cień nakładaj wzdłuż linii brwi, by nadać im pożądany kształt.

Nigdy nie myj i nie mocz pędzla w głębokiej wodzie. Zamiast tego, trzymając pędzel do dołu, zmocz włosie pod bieżącą wodą. Używając delikatnego szamponu, doprowadź do powstania piany na włosiu, następnie spłucz ją również pod bieżącą wodą. Pędzle kosmetyczne zawsze powinny schnąć w sposób naturalny, najlepiej ułożone na boku (nigdy w pozycji pionowej), aby woda nie dostała się do rękojeści.



Lily Lolo, Duo Pencil

Dostępne kolory - Light, Medium

Kredka, która umożliwi bardzo precyzyjne podkreślenie brwi. Końcówką kolorową wypełnisz luki między włoskami i nadasz brwiom odpowiedni kształt, końcówka z rozświetlaczem pozwoli natomiast uzyskać efekt optycznego uniesienia całego łuku brwiowego.

  • długotrwały efekt bez uczucia wysuszenia
  • nawilżający olej kokosowy
  • gładka konsystencja
  • odpowiednia dla wegan
  • 1,5 g

Jak stosować?

Krok 1
Zatemperuj kredkę, tak by oba jej końce były ostre. Końcówką kolorową lekkimi, pojedynczymi ruchami wypełnij luki między brwiami. Staraj się najlepiej odwzorować naturalne włoski. Nałóż więcej koloru na załamaniu i końcówce łuku. Obszar brwi bliżej nosa powinien być jaśniejszy.

Krok 2
Gdy będziesz zadowolona z tego jak wypełnione są luki, rozetrzyj kolor używając szczoteczki lub pędzelka do brwi z podwójnego pędzla Angled Brow-Spoolie Brush. Rozblednuj kolor delikatnymi ruchami, tak by efekt był naturalny.

Krok 3
Używając końcówki z rozświetlaczem, podkreśl miejsce pod załamaniem łuku brwiowego. Zaakcentujesz tym samym jego kształt i uzyskasz efekt optycznego uniesienia brwi.

Krok 4
Rozetrzyj rozświetlacz palcem lub pędzelkiem jeśli wolisz bardziej precyzyjny efekt. Brwi gotowe!

Skład:

BROW- HYDROGENATED VEGETABLE OIL, COCOS NUCIFERA (COCONUT) OIL, MICA, C10-18 TRIGLYCERIDES, OCTYLDODECYL STEAROYL STEARATE, COPERNICIA CERIFERA (CARNAUBA) WAX, EUPHORBIA CERIFERA (CANDELILLA) WAX, POLYGLYCERYL-3 DIISOSTEARATE, ORYZANOL, TOCOPHEROL, GLYCERYL CAPRYLATE, CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77491 (IRON OXIDES), CI 77492 (IRON OXIDES)

HIGHLIGHTER- OCTYLDODECYL STEAROYL STEARATE, MICA, COCOS NUCIFERA (COCONUT) OIL, C10-18 TRIGLYCERIDES, HYDROGENATED VEGETABLE OIL, SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE, COPERNICIA CERIFERA (CARNAUBA) WAX, EUPHORBIA CERIFERA (CANDELILLA) WAX, POLYGLYCERYL-3 DIISOSTEARATE, ORYZANOL, TOCOPHEROL, GLYCERYL CAPRYLATE, SILICA, CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 77000 (ALUMINUM POWDER), CI 77491 (IRON OXIDES)


Moja Opinia


Lily Lolo, Duo Pencil


Lily Lolo Duo Pencil Light, Medium

Lily Lolo Duo Pencil Light, Medium

Lily Lolo Duo Pencil Light, Medium


Swoją recenzję zacznę od produktu, który nie do końca przypadł mi do gustu. Najczęściej, do makijażu brwi używałam kredki ponieważ zawsze wydawało mi się, że jest to najszybszy oraz najprostszy sposób na ich podkreślenie i dodatkowo nie wymaga nie wiadomo jakich umiejętności. Dlatego byłam praktycznie pewna, że z Duo Pencil polubię się od razu, no bo co może się nie udać?

Kredka, utrzymana jest w takiej samej, minimalistycznej szacie graficznej, jak pozostałe produkty marki Lily Lolo - przychodzi do nas w kartoniku i w zależności, od tego jaki kolor się wybrało to taki kolor będzie miał pasek, znajdujący się tuż przy czarnej zakrętce. Rozwiązanie, całkiem fajne bo gdyby nie on, ciężko byłoby się domyślić odcienia ponieważ zakrętki są nieprzeźroczyste, a pozostała część utrzymana w białym kolorze. 


Lily Lolo Duo Pencil Light, Medium

Lily Lolo Duo Pencil Light, Medium

Lily Lolo Duo Pencil Light, Medium


Po drugiej stronie, umieszczona jest kredka pełniąca rolę rozświetlacza. Ma biały kolor, wpadający w chłodne złoto i bardzo mocno się mieni - mam wrażenie, że zawiera jakieś malutkie, błyszczące drobinki, co jest widoczne zwłaszcza w słońcu. Szczerze mówiąc, użyłam jej może kilka razy ponieważ nie podoba mi się efekt, który daje - w okolicy brwi, wolę jednak matowe rozświetlacze ponieważ dają bardziej naturalne wykończenie. Mimo wszystko, znalazłam dla niej inne zastosowanie i z powodzeniem sprawdza się jako rozświetlacz w okolicy kącików oczu i z dobrym skutkiem zastępuje mi cień, którego dotychczas używałam.

Wracając jednak, do prawidłowej części produktu, czyli kredki do podkreślania brwi - pierwszym co rzuciło mi się w oczy podczas aplikacji to fakt, że jest ona niesamowicie miękka. Dodatkowo, bardzo mocno napigmentowana jednak w rezultacie można niechcący zbyt mocno ją docisnąć i zrobić sobie ciemniejszą plamę, którą później trudno wyrównać z resztą. Podczas aplikacji, trzeba przez cały czas uważać na nacisk i starać się aby był rozłożony jak najbardziej równomiernie.


Lily Lolo Duo Pencil Light, Medium

Lily Lolo Duo Pencil Light, Medium


Ma to jeszcze swój jeden minus - praktycznie co drugą aplikację, muszę ostrzyć kredkę ponieważ zużywa się w błyskawicznym tempie. Po miesiącu stosowania, ubyło jej co najmniej 1/3, ale mam w zwyczaju dosyć mocno malować brwi - jeżeli ktoś chce tylko podkreślić ich naturalny kształt to zapewne okaże się bardziej wydajna. Jeśli chodzi o trwałość, to makijaż brwi bez problemu przetrwa cały dzień, ale trzeba uważać, żeby nie dotykać umalowanego obszaru dłońmi ponieważ kredka dosyć mocno się rozmazuje. No i na koniec, trochę boli mnie że nie ma grzebyka na nakrętce, bo jednak rozczesanie brwi to konieczność, jeżeli chcemy uzyskać rzeczywiście ładny efekt.

Reasumując, nie jest to zły produkt ponieważ ostatecznie makijaż prezentuje się dobrze i bez problemu wytrzymuje przez cały dzień, jednak sama aplikacja sprawia odrobinę trudności, co może być problemem zwłaszcza dla osób początkujących, które nie mają jeszcze wprawy. Biorąc pod uwagę skład, zastanawia mnie czy ta miękkość nie jest przypadkiem spowodowana występowaniem olejków na samym początku składu i wyższych temperatur - być może zimą, byłoby lepiej, ale nadal uważam że jest to niepraktyczne, ale z drugiej strony od zawsze malowałam brwi twardszymi kredkami więc może to kwestia mojego przyzwyczajenia. Kredki występują tylko w dwóch odcieniach - jasnym i średnim brązie - możecie nabyć je na stronie sklepu Costasy w cenie 42 zł.


Lily Lolo Duo Pencil Light, Medium


                               PLUSY                                                                  MINUSY

- Dostępność                                                                               - Łatwo się rozmazuje
- Szata graficzna                                                                         - Brak grzebyka
- Kredka do rozświetlania łuku brwiowego                                - Miękka tekstura i trudna aplikacja
- Bardzo mocna pigmentacja                                                      - Wydajność
- Trwałość                                                                                   - Mały wybór kolorów
- Dobrze podkreśla brwi
- Ładny efekt końcowy

MOJA OCENA:




Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow + Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush


Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow (Light, Dark) +  Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush oraz Duo Pencil (Light, Medium)

Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow (Light, Dark) +  Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush

Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow (Light, Dark) +  Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush


Kolejnym produktem - a w zasadzie produktami bo podobnie jak w przypadku kredki, do testów wybrałam dwa odcienie - będzie zestaw do podkreślania brwi składający się z cienia oraz wosku.
Całość zamknięta jest w uroczym, niewielkim opakowaniu, które wyglądem przypomina mi miniaturą puderniczkę. Zamykane jest na dosyć silny zatrzask, i nie ma szansy żeby w podróży samo z siebie się otworzyło. W środku znajduje się lusterko, jednak szczerze mówiąc traktuję to tylko jako dodatek, który w zasadzie nie robi większej różnicy ponieważ jest ono zbyt małe żeby można było się w nim przeglądać i jednocześnie prawidłowo wyrysować brwi.


Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow (Light, Dark) +  Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush

Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow (Light, Dark) +  Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush

Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow (Light, Dark) +  Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush


Do aplikacji stosuję dwustronny pędzelek - z jednej strony jest końcówka do malowania, natomiast z drugiej grzebyczek do rozczesania brwi lub rzęs, jednak ja stosowałam go tylko w tym pierwszym celu ponieważ chciałam uniknąć niepotrzebnego zabrudzenia tuszem. Jeśli chodzi o końcówkę do aplikacji cienia to jestem bardzo pozytywnie zaskoczona - kiedy wybierałam ten produkt do testów to głównie, z przeznaczeniem wypełnienia brwi, a nie nadawaniem im kształtu ponieważ bazując na moich dotychczasowych doświadczeniach z produktami tego typu, nie są one zbyt precyzyjne. Jak się jednak okazało, dobry pędzel może sprawić cuda bo efekt uzyskany przy pomocy Angled Brow - Spoolie Brush i cienia był o wiele bardziej precyzyjny niż miało to miejsce w przypadku kredki, dlatego byłam bardzo pozytywnie zaskoczona podczas pierwszej aplikacji. Wynika to zapewne z faktu, że włosie z którego został wykonany jest bardzo sztywne i skośnie ścięte, dzięki czemu mogę bez problemu nadać prawidłowy kształt łuku, nawet po jego zewnętrznej stronie co zazwyczaj sprawiało mi najwięcej trudności.


Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow (Light, Dark) +  Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush

Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow (Light, Dark) +  Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush


Jeśli chodzi o sam cień, to trochę się kruszy i zabrudza wosk, jednak z drugiej strony i tak go nie stosowałam ponieważ przycinam włoski i nie mam większego problemu z ich ujarzmieniem, dlatego też nie powiem wam czy jest w tym aspekcie skuteczny - zastosowałam go kilka razy i dobrze współpracował z cieniem, dlatego nie mam mu nic do zarzucenia. Jego konsystencja jest tłusta i gęsta, jednak nie sprawia że brwi zaczynają się mocno błyszczeć - wygląda naturalnie i jest praktycznie niezauważalny.

Pomimo tego, że mam ciemne włosy, a co za tym idzie, również brwi to zarówno odcień light, jak i dark bardzo przypadły mi do gustu. Początkowo miałam problem z jaśniejszym ponieważ obojętnie, jak dużo go nakładałam to był słabo widoczny i nie byłam w stanie wyrysować nim zakończenia brwi. Jednak po kilku nieudanych próbach, przyszło mi do głowy że przecież mogę spróbować aplikacji na mokro i to był strzał w dziesiątkę ponieważ stał się o wiele bardziej wyraźny. W przypadku ciemniejszego odcienia, pozostałam przy aplikacji na sucho ponieważ wygląda idealnie - nie za mocny i nie tworzy teatralnego efektu czarnych brwi. Oczywiście efekt można stopniować, ponieważ w zależności od tego ile nałożymy warstw, to taką głębie koloru otrzymamy.


Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow (Light, Dark) +  Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush

Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow (Light, Dark) +  Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush


Aplikacja przebiega szybko i bezproblemowo, i o dziwo jest znacznie łatwiejsza niż przy kredce dlatego najczęściej do makijażu brwi stosuję obecnie cienie. Nie osypują się, nie tworzą smug i nie rozmazują w ciągu dnia - bardzo łatwo rozłożyć kolor równomiernie i nie trzeba się martwić, że gdzieś przesadzimy z ilością ponieważ bez problemu można ją wyczesać przy pomocy szczoteczki z pędzelka. No i ta wspaniała wydajność - na chwilę obecną, mimo że środek nie wygląda zbyt estetycznie przez zabrudzony wosk, to zużycie cieni jest praktycznie niewidoczne i myślę, że wystarczą mi one na długie miesiące.

Reasumując, o ile kredka mnie nie oczarowała to cienie w zestawieniu z pędzelkiem są prawdziwym hitem i jestem pewna, że większości z was przypadną do gustu! Na stronie sklepu Costasy możecie nabyć je w odcieniach ciemnym, jasnym, a także średnim w cenie 48 zł , dwustronny pędzelek natomiast kosztuje 40 zł. Może wydawać się to sporo, jednak warto wziąć pod uwagę że to jednorazowy wydatek i później będzie wam służył przez długie lata.


Lily Lolo, Eyebrow Duo Brow (Light, Dark) +  Pędzel Angled Brow - Spoolie Brush


                                  PLUSY                                                              MINUSY

- Wydajność                                                                                - Konieczność dokupienia pędzla do aplikacji
- Trwałość
- Dostępność
- Wosk do układania brwi w zestawie
- Nie osypuje się w ciągu dnia
- Nie rozmazuje się
- Nie tworzy smug
- Łatwa, szybka i przyjemna aplikacja
- Możliwość stopniowania koloru
- Precyzyjnie wyrysowane brwi dzięki
  świetnemu pędzelkowi

MOJA OCENA:



A wy dziewczyny, co sądzicie o tych produktach i naturalnym makijażu brwi? Lubicie kosmetyki mineralne? Używałyście jakiegoś produktu marki Lily Lolo? :)


http://www.costasy.pl/

Powiązane artykuły

39 komentarze:

  1. Od jakiegoś czasu chodzą mi po głowie mineralne kosmetyki, a w szczególności tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lily Lolo jest chyba jedną z popularniejszych :)

      Usuń
  2. Nie jestem przekonana do całkowitego rysowania sobie geometrycznych, ostro zakończonych brwi. W sumie, jedyne co robię ze swoimi to lekko wypełniam je pomadą. Niestety moim problemem jest dobranie odpowiedniego odcienia - jestem farbowaną blondynką z jasnego brązu, więc moje brwi są naturalnie ciemniejsze. Także po aplikacji pomady w zestawieniu z blond włosami wyglądają na trochę rude :/ Chyba skuszę się na jakieś rozjaśnianie :/

    Jeśli chodzi o kosmetyki mineralne, to miałam kiedyś takowy puder. Ale to jeszcze za czasów, kiedy używałam pudrów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, ale chyba mamy na myśli dwie różne rzeczy. Podejrzewam, że na co dzień nikt nie maluje sobie brwi tak jak dziewczyny do selfie na Instagramie, a przez ostre zakończenie miałam raczej na myśli po prostu wyrysowanie tej coraz cieńszej końcówki, kierującej się w stronę skroni - trudno to zrobić w taki sposób, żeby nie wyglądało sztucznie i nie wyszła kreska jednakowej grubości, jednak cienie i skośny pędzelek znacznie mi to ułatwiają :)

      Moje brwi nie wyglądają sztucznie i na pewno nie są geometryczne jak od linijki, spokojnie :P

      A co do brwi, wpadających w rudość to może to kwestia źle dobranego koloru? Odcienie zazwyczaj dzielą się na ciepłe i chłodne - jeżeli masz teraz blond włosy i ciemniejsze brwi, to polecam spróbować po prostu z produktami w chłodniejszych tonacjach, wtedy taki efekt nie powinien wystąpić :)

      Usuń
  3. Świetne produkty, chociaż w moim przypadku kredka automatyczna z pędzelkiem najlepiej się sprawdza - mam dwie lewe ręce do cienia, a szczoteczką idzie też wyczesać brwi, jednak jeśli miałabym dodatkowym pędzelkiem nakładać np cień to z moim talentem byłabym cała brudna na twarzy :( Chyba jednak pod względem brwi od minerałów lily lolo będę się daleko trzymać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, ja też mam dwie lewe ręce do makijażu dlatego zawsze używałam kredki, sądząc że to najłatwiejsze wyjście. Jak się jednak okazało cienie, przy dobrze dobranym pędzlu są o wiele prostsze w użyciu ;)

      Usuń
    2. Serio? Musze kiedy spróbować, mi ostatnio benefit swoją gamą produktów do brwi przypadł - idzie coś dobrać dla każdego, chociaż ceny wysokie.

      Usuń
    3. Tak, Benefit ma całkiem ciekawe produkty i kuszą mnie już od jakiegoś czasu - zerknę na kolekcję do brwi, o której wspominasz :P

      Usuń
  4. Lubię produkty mineralne, ale z tej firmy jeszcze nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O tej firmie wiele słyszałam ale nie miałam jeszcze jej produktów. Cienie do brwi bardzo mnie zainteresowały :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią przetestowałabym każdy z tych produktów, zaciekawiły mnie. :)
    MÓJ BLOG - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam produkty Lily Lolo :D Cieni nie używam jednak, kredek też nie za bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem szczęśliwą posiadaczką gęstych i ciemnych brwi, dlatego nie muszę sobie ich rysować. Co do marki Lily Lolo- chciałabym je za niedługo przetestować.
    https://mykartoon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nic, tylko pozazdrościć :P Też kiedyś miałam gęste brwi, jednak gdy byłam jeszcze w gimnazjum, przyszła moda na cienkie kreski i zaczęłam je wyskubywać pęsetą - tym sposobem znacznie je przerzedziłam i teraz ich makijaż jest dla mnie podstawą ;)

      Usuń
  10. zestaw cień+wosk oraz grzebyk bardzo mi się podoba, z natury mam jasne i rzadkie brwi więc muszę je sobie "dorabiać" :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, jestem pewna że byłabyś oczarowana wersją light i naturalnym efektem, który zapewnia :)

      Usuń
  11. Byłam mocno zainteresowana kredką, wreszcie znalazłam solidną recenzję która rozwiałą moje watpliwosci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze staram się pisać zarówno o wadach, jak i zaletach produktów ;) Poza tym, to co dla jednej osoby jest minusem, dla innej z kolei może już być na plus dlatego często podkreślam, że u każdego produkt sprawdzi się inaczej :D

      Usuń
  12. W tym temacie za bardzo nie mogę się wypowiedzieć bo nie maluję się na co dzień. Również po raz pierwszy słyszę o tej marce :) Szczerzę mogę się wypowiedzieć w dwóch tematach. Wykonałaś śliczne zdjęcia <3 Z wielką przyjemności i zaciekawieniem czytałam Twoją recenzję tych produktów :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa kochana! :*

      Lily Lolo jest chyba najpopularniejszą marką jeśli chodzi o kosmetyki mineralne ;) Jeżeli lubisz naturalne produkty, to polecam Ci przejrzeć ich asortyment bo mają masę świetnych kosmetyków!

      Usuń
  13. Jestem za leniwa żeby malować swoje brwi, całe czoło przysłania mi na szczęście grzywka i ich widać, ale ja już muszę to wtedy maznę lekko brewki. Dlatego wybrałabym produkt drugi, wydaje mi się być lepszy. Tez nie lubię miękkich kredek, źle się nakładają i są mniej wydajne. Ale kredki maja jeden ogromy plus, zajmują mało miejsca w torebce, a ja już jestem taka przezorna, że zawsze noszę kosmetyki przy sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, z tą grzywką to masz szczęście :P Mi niestety nie pasuje do kształtu twarzy, dlatego mam zaczesaną na bok i brwi są zawsze widoczne ;)

      Kiedyś też malowałam brwi bardzo delikatnie, ale czym dłużej to robiłam, to na tym więcej sobie pozwalałam i obecnie nabrałam już całkiem sporej wprawy :D

      Tak, kredki rzeczywiście są bardziej praktyczne jeśli chcemy nanieść jakieś poprawki w ciągu dnia ;)

      Usuń
  14. love this post and your blog :)

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  15. jeśli chodzi o makijaż brwi, mam podobne odczucia :) zwykłam używać kredki w tym celu, ponieważ wydaj mi się, że tak jest najbardziej "bezpiecznie" :) podejrzewam jednak, że w przypadku tej kredki i jej dość kłopotliwej aplikacji, zrobiłabym sobie jedynie krzywdę :P ( co nie trudne z moim "talentem" :P )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wspomniałam w poście, to naprawdę zależy od indywidualnych preferencji :P Kredką można wyczarować wspaniały makijaż brwi, jednak uważam że cienie są po prostu znacznie prostsze i wygodniejsze w użyciu :D

      Usuń
  16. Markę Lily Lolo bardzo lubię i do tej pory trafiałam na praktycznie same świetne kosmetyki. Produktów do brwi nie miałam okazji wypróbować, ale bazując na Twoim opisie i zdjęciach zapowiadają się bardzo fajnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo! To naprawdę niecodzienne, że jakaś marka ma w swoim asortymencie aż tyle perełek ;)

      Usuń
  17. Cienie Eyebrow Duo Brow bardzo mnie zainteresowały.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tam wolę sam dokupywać pędzle bo te dołączone zazwyczaj są kiepskiej jakosci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, najczęściej tak właśnie jest. Również uważam, że lepiej dokupić pędzel i dopłacić ale dostać bardzo dobry produkt a nie męczyć się z takim, który jest złej jakości.

      Pędzle z Lily Lolo przez cały czas mnie zaskakują bo nigdy nie przywiązywałam do nich dużej wagi i nie myślałam, że dobry pędzel tak wiele może zmienić w makijażu - ale człowiek w końcu, uczy się przez całe życie :P

      Usuń
  19. Po przeczytaniu Twojej opinii na temat cieni naprawdę nabrałam ochoty, żeby je kupić. Prawdopodobnie zdecyduję się na ciemniejszy, bo wydaje mi się, że będzie bardziej odpowiedni do mojego koloru brwi. Muszę też skusić się na ten pędzelek, bo wydaje się być bardzo dobry ;)
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zakup pędzelka przy cieniach to niestety konieczność bo inaczej będzie je trudniej aplikować i efekt może nie być już tak dobry i precyzyjny ;) Jestem pewna, że przypadną Ci do gustu!

      Usuń
  20. Ostatnio pokochałam produkty do brwi wiec mysle, ze ten przypadłby mi do gustu :) Szkoda, ze nie pokazałas efektu na swoich brwiach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie przywiązujemy dużej wago do naszych brwi ale kosmetyki są bardzo ciekawe mimo swoich minusów :) A gdzie Twoje brewki! :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie używałam kosmetyków mineralnych, jednak mam w planach kupić coś sobie z Lily Lolo/Bare Minerals/Anabelle Minerals. :P
    Ja mam w miarę pełne brwi, więc u mnie w ruch idzie koloryzująca maskara Rimmell, a ewentualne ubytki wypełniam kredką Golden Rose. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie marki, które wymieniłaś są bardzo popularne, aczkolwiek ja najbardziej skłaniam się ku osławionemu Lily Lolo, bo podoba mi się ich asortyment i ogólnie mogę polecić ich kosmetyki z czystym sumieniem - szczególnie róże, które występują w dużej gamie kolorystycznej ! :) Pozostałych marek jeszcze nie miałam okazji testować, więc nie mogę o nich za dużo powiedzieć :D

      Usuń