Blog o tym co piękne - zarówno w azjatyckim, jak i naturalnym wydaniu. Mnóstwo recenzji kosmetyków, ciekawostek kulturowych oraz informacji, głównie na temat Japonii i Korei.

czwartek, 9 marca 2017

Yesstyle, Wielki Haul Zakupowy + Podsumowanie CZ.II

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress


Hej dziewczyny,

Tak jak obiecałam, dzisiaj opublikowałam dla was drugą i ostatnią część wpisu na temat azjatyckiego sklepu Yesstyle, w którym zrobiłam niedawno ogromne zakupy. Tym razem opiszę wam dwie ostatnie paczki oraz moją końcową opinię na jego temat, dlatego nie przedłużając - jeżeli jesteście ciekawe czy jestem z niego zadowolona, czytajcie dalej!


_________________________________________________________________________________________________________________
Paczka nr 4


Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress


Co się w niej znalazło?

1. Collared Long-Sleeve Check Mini Dress [Navy Blue - L] - US$ 20.81
2. Print Postcard Set - US$ 9.90
3. Head and Neck Therapy Massager - US$ 67.90
4. Free Gift - Beauty Sample [1 pc] - US$ 0.00


Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress


Sukienka ta jest naprawdę przepiękna i od razu, gdy tylko zobaczyłam jej zdjęcie na stronie sklepu Yesstyle, to wiedziałam że muszę ją mieć. Oczywiście miałam całkiem sporo obaw, co do jej jakości oraz kwestii wymiarów ale ostatecznie stwierdziłam, że warto zaryzykować.

Na co dzień noszę rozmiar M, jednak kierując się znaną maksymą że azjatyckie ubrania mają zaniżoną rozmiarówkę wybrałam dla siebie L - największy jaki był dostępny. Oczywiście, na stronie są podane dokładne długości, ale mimo wszystko w praktyce ciężko po nich jednoznacznie stwierdzić czy sukienka na pewno będzie pasować.

Jeśli chodzi o materiał to jest ona wykonana z poliestru i jakiejś mieszanki bawełny. Ogólnie, nie mam jej pod tym względem nic do zarzucenia. Materiał jest wygodny i nie ma żadnych wystających nitek czy innych defektów. Nie jest on niestety elastyczny i miałam problem żeby podnieść do góry ręce, gdy na przykład chciałam sobie poprawić fryzurę. Takie krępowanie ruchów jest bardzo niewygodne i przyznam że po jakimś czasie zaczęło odrobinę mnie irytować. Jednak faktem jest, że sukienka jest dla mnie zbyt wąska w biuście i to może być główną przyczyną. Być może u chudszych dziewczyn, nie byłoby to tak odczuwalne.

Kolejna sprawa to długość - wiem, że ma to być sukienka mini ale nie sądziłam że będzie aż tak krótka. Kiedy stoję to nie mam z nią problemu i sięga mniej więcej do połowy ud, ale gdy trochę się schylę to widać mi cały tyłek, a nie jestem szczególnie wysoka. Tak więc absolutnie odradzam ją dziewczynom, które mają powyżej 1,70 cm wzrostu!

Reasumując, sukienka wygląda wręcz identycznie jak na zdjęciach na modelce, które zamieszczone są na stronie sklepu ale trzeba mieć też do niej figurę i być raczej dosyć szczupłym, chyba że nie przeszkadza komuś ograniczona swoboda ruchów. Jak dla mnie jest jednak bardzo fajna i na pewno będzie mi jeszcze towarzyszyła na wielu imprezach.


Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress


Mam ogromną słabość do tradycyjnych, chińskich motywów dlatego zdecydowałam się również na takie ładne pocztówki. W niczym nie przypominają one tych, które można dostać u nas w kiosku czy na straganach w turystycznych miejscowościach - przede wszystkim są wykonane z o wiele twardszego materiału, który jest raczej matowy i słabo odbija światło, dzięki czemu nie będą się one tak szybko rysować.

Być może ten problem wydaje się błahy, ale uwierzcie że jeśli trzymacie pocztówki w torbie, którą zabieracie na plażę, to po powrocie nie będą już one w tak idealnym stanie jak wcześniej. Gdy byłam młodsza, to bardzo lubiłam je kolekcjonować, a jak to dziecko także wszędzie ze sobą zabierać i na dzień dzisiejszy jest na nich masa sporej wielkości rys. W tym przypadku, problem raczej by nie wystąpił, a przynajmniej odnoszę takie wrażenie.

Co do samych malunków, to są dobrej jakości i bardzo starannie wykonane. Obok każdego, znajduje się również jakaś chińska sentencja, ale nie znam tego języka więc nie mam pojęcia, co też mogą one oznaczać. W opakowaniu znajduję się 30 sztuk i jak najbardziej mogę je polecić.


Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress


MythsCeuticals - Head and Neck Therapy Massager


Powyższe urządzenie zapewne, wygląda dla was dosyć śmieszne i na pierwszy rzut oka ciężko stwierdzić do czego może służyć, jednak w rzeczywistości jest to najzwyklejszy, elektryczny masażer do skóry głowy. W poprzednim poście pisałam wam o silikonowej szczotce do masażu, natomiast tutaj poszłam o krok dalej i wybrałam przyrząd o wiele droższy, ale też w teorii mający lepiej działać.

Jeśli chodzi o samo wykonanie to niestety nie jest ono najlepsze. Być może na zdjęciach masażer wygląda profesjonalnie, ale w rzeczywistości wykonany jest ze zwykłego plastiku i prezentuje się dość tandetnie. Zasilany jest dwoma bateriami, przy czym siła pracy zależy od tego jak bardzo są naładowane.

Urządzenie nie posiada włącznika, i wystarczy że odpowiednio je złapiemy, a zaraz zaczyna działać. Producent uważa to za zaletę, ja natomiast za wadę. Masaż skóry głowy trwa zazwyczaj kilkanaście minut, a trzymanie urządzenia w jednej pozycji przez tak długi okres czasu, przyprawia o ból i drętwienie ręki. Gdyby był normalny włącznik to nie byłoby potrzeby żeby trzymać go całą dłonią, natomiast 'inteligentna funkcja' nam to uniemożliwia. Kolejna wada, to fakt że po kilkunastu minutach urządzenie zaczyna wydzielać mechaniczny zapach - jak dotąd nic się na zapaliło, ale iskry leciały, aczkolwiek to akurat dzieje się nawet po kilku minutach i jest zupełnie losowe. Nie sprawia dużego bólu, a jedynie drobny dyskomfort i wtedy zazwyczaj zmieniam rękę.

Co do efektów, to praca urządzenia polega na wytwarzaniu stosunkowo mocnych wibracji, co pobudza krążenie krwi, dotlenia cebulki włosowe i wzmacnia same włosy, a także zapobiega wypadaniu, przyspiesza porost, oraz wysyp tak zwanych baby hair. Dodatkowo, nietypowy kształt masażera, który przypomina dłoń wzmacnia efekty ponieważ ma oddziaływać na jakieś punkty przepływu limfy i sprawiać że będą lepiej funkcjonowały. Czy polecam to urządzenie? Myślę, że warto je przetestować bo naprawdę działa, ale z drugiej strony tandetne wykonanie dosyć mocno zniechęca, więc to zależy czego się oczekuje za tą cenę.



_________________________________________________________________________________
Paczka nr 5


Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress


Co się w niej znalazło?

1. MegRhythm Vapor Relax Hot Eye Mask 14 pcs (Rose) - US$ 16.50
2. Daily Beauty Tools Powder Brush - US$ 9.60
3. Amino Collagen (Refill) - US$ 34.93
4. Embroidered Red Pocket - Circle Stone with Dragon - US$ 2.86
5. Oriental Herbs Scrub Powder 300ml - US$ 38.70
6. Free Gift - Beauty Sample [1 pc] - US$ 0.00


Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress


Pierwsza rzecz z ostatniej paczki, to pędzel marki The Face Shop. Zawsze mam ten problem, że kosmetyków cała masa, a pędzli do aplikacji niewiele, dlatego postanowiłam się pod tym względem poprawić i w jakieś zainwestować. Ten, prezentował się całkiem dobrze, a cena również nie była wygórowana więc postanowiłam, że dam mu szansę. Pędzel ma bardzo miękkie, aksamitne włosie - myślę, że jest raczej syntetyczne, ale nie zmienia to faktu że całkiem dobrej jakości. Początkowo chciałam aplikować nim sypki puder, ale ostatecznie używam go do nakładania różu na policzki i w swojej roli spisuje się po prostu genialnie.


Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress


Następna rzecz, jest kompletnie niezwiązana z kategorią beauty, ale tak bardzo wpadła mi w oko, że nie mogłam z niej zrezygnować. Czerwona sakiewka na zdjęciach,wykonana jest z dosyć grubego materiału i zapinana na niewielki guziczek. Po obu stronach ma wyszyty złoty motyw, chińskiego smoka który jest bardzo popularny w chińskiej tradycji i wierzeniach. W tego typu 'kopertach' wręcza się najczęściej pieniądze, ale nie pamiętam już dokładnie czy tylko podczas ślubów, czy też podczas innych okazji jak na przykład chiński nowy rok - jeśli, któraś z was siedzi w temacie, to koniecznie dajcie mi znać w komentarzu.


Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress

Yesstyle, Yesstyle haul, Yesstyle Order, Yesstyle shopping, Meiji, Tony Moly, Kao, Hot Mask, The Face Shop, Hair Massager, MythCeuticals, chinese dragon, korean clothes, korean dress


No i ostatnia rzecz, którą chciałabym przedstawić to produkt, który jest wam znany z poprzedniego postu, mianowicie maski termiczne na oczy, które podczas działania wydzielają przyjemne ciepło umożliwiające nam skuteczne zrelaksowanie się. Poprzednio pisałam wam o wersji lawendowej, natomiast w ostatniej paczce wybrałam wersję różaną. Obie są równie dobre i w zasadzie tak samo działają, więc nie będę się rozpisywać, bo musiałabym powtórzyć dokładnie to samo, co ostatnim razem. Jedyne co mogę dodać, to że naprawdę warto w nie zainwestować, bo są świetne i warte zakupu, przy czym wydaje mi się że wersja lawendowa pachnie intensywniej, niż różana, ale może być to tylko moim subiektywnym odczuciem bo mam słabość do lawendy i po prostu ją wielbię.



_________________________________________________________________________________
Podsumowanie


Sklep Yesstyle niewątpliwie jest miejscem wartym uwagi ponieważ spośród innych znanych mi azjatyckich sklepów online, ten ma największy oraz najbardziej różnorodny asortyment i tanią wysyłkę.

Jak dotąd, dostałam stamtąd jakieś sześć paczek o sporej wartości i ani razu nie miałam problemów z UC ponieważ są one najprawdopodobniej wysyłane z ich magazynu w Niemczech - przynajmniej tak wnioskuję na podstawie numeru nadania. Z tego co wyczytałam, każdy towar jaki przybywa do UE jest poddawany kontroli i ewentualnym opłatom, więc wychodzi na to że podatek mamy tak jakby wliczony już w koszty naszych rzeczy. Główna siedziba sklepu znajduje się jednak w Hong Konkgu.

Dwie na sześć paczek dotarło w średnim stanie i opakowania były niestety dosyć mocno pogięte, jednak bardzo łatwo dogadałam się ze sklepem - miałam do wyboru kilka opcji, ale ostatecznie żadna z nich nie była mi na rękę bo nie chciało latać mi się na pocztę i odsyłać rzeczy, a nie były to też na tyle duże uszkodzenia, żeby robić z tego powodu zamieszanie, tym bardziej że i tak nie wyłożyłam na to z własnej kieszeni, tylko z kuponu, który udało mi się wygrać.

Oczywiście wcześniej zostałam poproszona o przesłanie zdjęć z widocznymi uszkodzeniami, aby był jakiś dowód w tej sprawie. Tak więc, poinformowałam sklep że nie chcę zwrotów ponieważ przedmioty nie są aż w tak kiepskim stanie i sama zawartość jest w porządku, a maila wysłałam głównie po to aby zwrócić im uwagę na lepsze pakowanie i zabezpieczanie paczek. Sklep jednak na tyle się przejął, że ostatecznie zaproponowano mi ponowną wysyłkę nowych rzeczy, bez zwracania starych w ramach rekompensaty za powstałe nieporozumienie, a także zapewnił że weźmie moje słowa pod uwagę. Oczywiście kontakt przebiegał bez żadnych problemów i nie musiałam długo czekać na odpowiedzi, a cała procedura była łatwa i bezproblemowa.

To, co chyba najmniej podoba mi się w tym sklepie to bardzo nieduża ilość próbek do zamówienia. Na każde 100 USD przypada tylko jedna, ale czasem można dostać ich więcej - prawdopodobnie zależy to od humoru osób, które zajmują się pakowaniem paczek i ich przygotowywaniem do wysyłki.

Mimo wszystko bardzo polecam wam to miejsce ponieważ wyróżnia się na tle innych, i na pewno znajdziecie tam dla siebie masę fajnych, azjatyckich rzeczy - niekoniecznie tylko z kategorii beauty.


Co sądzicie o sklepie Yesstyle? A może robiłyście już w nim zakupy? Jeśli tak, to koniecznie dajcie mi znać o swoich spostrzeżeniach! :)

34 komentarze:

  1. Bardzo polecam te rozgrzewające maski na oczy podczas dłuższej podróży, kiedy chcemy się trochę przespać. Sama ostatnio korzystałam z lawendowych podczas lotu do Polski i bylam bardzo zadowolona: relaksujący zapach, przyjemne ciepło i 'zaciemnienie' ułatwiają zasypianie. Chociaż muszę przyznać, że maski z Innisfree są dłużej ciepłe (ale za to nie pachną :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, one są naprawdę świetne i mają piękny zapach :) A o maskach z Innisfree nie słyszałam, ale zaraz sobie o nich poczytam :D

      Usuń
  2. To sie nazywa szaleństwo :-) Sukienka bardzo ładna, jestem ciekawa jak wygląda na Tobie ;-) Szkoda że ten masażer nie jest taki jak trzeba, podobny sprzęt bardzo by mi się przydał(ale przypuszczam że z dłuższą rączką bo mi ręce szybko drętwieją ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. sukienka jest prześliczna, sama kupiłam dwie w podobnym stylu choć nie w kratkę no i te kartki ;) idealne do zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do kartek to właśnie takie było ich pierwotne przeznaczenie, ale ostatnio zupełnie wypadło mi to z głowy. Będę musiała zrobić z nimi w końcu jakąś sesję :)

      Usuń
  4. przepiękna ta sukienka, od razu wpadła mi w oko ;-) ja pewnie nosiłabym ją do leginsów, bo choć mam 1,64 to nie lubię króciutkich sukienek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi nie przeszkadza jeśli sukienka jest krótka, ale tylko wtedy gdy nie odsłania za dużo gdy się schylę - w tym przypadku niestety tak nie jest, dlatego też potraktowałam to jako minus, chociaż z drugiej strony azjatki są z reguły niższe niż europejki. Myślę, że leginsy ładnie by do niej pasowały :)

      Usuń
  5. Masażer to może być bardzo przydatne urządzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne rzeczy, uwielbiam tego typu masażer'e. :)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  7. Urządzenie do skóry głowy jest świetne. Kiedyś miałam chyba z skrzypowity ale nie miały takich zakończeń jak ten tutaj przedstawiony u Ciebie. Miał natomiast takie zakończenie, które zaciągało i wyrywało mi włosy.
    Świetnie tu u Ciebie, aż zaobserwowałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli taki masażer z masą drucików? Też to mam, ale jest do niczego i nie używam xD Dziękuję za obserwację kochana! :*

      Usuń
    2. tak właśnie o to mi chodziło :p

      Usuń
  8. Dla mnie już nie ma nadziei na chińskich stronach z ciuchami... Duży biust, ponad 170 cm wzrostu... ;)
    Jak zobaczyłam ten masażer do głowy, to stwierdziłam, że chyba zwariowałaś i kupiłaś grabki (czy tam drapak). Moja babcia ma podobny drapak do spulchniania gleby w ogródku... :D
    Ja nadal zbieram pocztówki (niestety już coraz mniej się ich wysyła...), mam je w albumie, który kiedyś dostałam, a w sumie nie mam aż tylu zdjęć, więc trzymam w nim pocztówki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha, z tymi grabkami to mnie zagięłaś :D Urządzenie rzeczywiście wygląda dość...nietypowo i trudno na pierwszy rzut oka skojarzyć je z pielęgnacją włosów :P

      Swoje pocztówki trzymam w jakimś większym kuferku kosmetycznym, bo mam ich kilkaset, a nie chciałabym żeby się jeszcze bardziej pogięły :)

      Usuń
  9. Super post, zaobserwowałam ;) Zapraszam do mnie: http://wercziblogerczi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne rzeczy

    https://strazaczkaemi.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Prześliczne te kartki, ale jestem bardzo ciekawa tych płatków na oczy, aż chyba poszukam ich na ebay :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie do końca płatki - są o wiele większych rozmiarów :D Warto w nie zainwestować, bo fajnie relaksują ;)

      Usuń
  12. Sukienka jest urocza i od razu kojarzy nam się z Azjatyckim stylem :)
    Pocztówki są przepiękne! Też mamy słabość do takich motywów!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie posty, w których jest pokazane, co tam się w paczuszce znalazło :) widzę, że same skarby

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę dużo ciekawych produktów, które zamówiłaś. Pocztówki prezentują się ciekawie i te ich kolorki :)
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  15. Super rzeczy, wybrałabym tutaj coś dla siebie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. jakie cuda! nie przepadam za poliestrem, ale mam słabość do kołnierzyków i na taką sukienkę sama bym się skusiła :) w oko wpadła mi również sakiewka, niestety nie siedzę w temacie i wiedzy w tej materii nie mam żadnej, ale moje oko nieeksperta ocenia ją jako rzecz bardzo ładną i godną posiadania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo! Mam masę koszuli z kołnierzykami i jak na razie to zamiłowanie do nich mi nie przechodzi :D

      Usuń
  17. Kurczę, fantastyczne te zakupy, brałabym wszystko. A jako zagorzała zbieraczka pocztówek - podoba mi się pomysł, żeby były sztywniejsze i matowe.

    OdpowiedzUsuń
  18. Sukienka wygląda przepięknie na zdjęciach, a jeżeli w rzeczywistości prezentuje się tak samo... Cudo. Szkoda tylko, że nie jest elastyczna, bo mam kilka takich, które krępują ruchy i nie jest to zbyt wygodne do noszenia :/
    A pocztówki są wprost przepiękne <3 Też takie chcę :")
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten brak elastyczności to rzeczywiście spory defekt ale może wtedy nie układałaby się tak ładnie jak obecnie? W sumie wpadłam na to całkiem niedawno, ale istnieje taka możliwość :P

      Usuń
  19. Wydaje mi się, że to wzór bardziej japoński niż chiński.
    Całkowicie zainteresowałaś mnie tą stroną.

    www.monarea94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co mi wiadomo to chiński smok + kamień księżycowy w połączeniu z czerwonym kolorem to motyw typowo chiński :) Jasne, w kulturze japońskiej również występuje smok (jest chyba powszechny w całej Azji) ale zazwyczaj jest przedstawiany na jaśniejszym i bardziej stonowanym tle. Ponadto, reszta sakiewek ma chińskie napisy, więc pochodzą na pewno stamtąd :D

      Usuń
  20. Poczka numer 4 uwielbiam takie bluzki!

    OdpowiedzUsuń
  21. Same wspaniałości, przyznam szczerze, że przydałyby mi się płatki pod oczy ale chłodzące :) Sukienka piekna :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Te maski pod oczy ciekawie się prezentują :) Natomiast co do ubrań to fakt - z ubraniami z Azji bywa ciężko, bo najlepiej pasują na bardzo chude i bardzo niskie osoby.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, który wnosi coś do dyskusji i nie kończy się na stwierdzeniu ' ciekawy produkt'.

Nie praktykuje czegoś takiego jak obserwacja za obserwację, jednak jeżeli dodasz mojego bloga do obserwowanych to koniecznie daj znać w komentarzu !

Będzie mi bardzo miło jeżeli to zrobisz, wyłącznie dlatego że podoba Ci się jego treść, a nie po to, aby podnieść sobie statystyki.

Obserwuję tylko te blogi, z którymi mam dłuższy kontakt oraz podoba mi się ich tematyka.

Za każdą szczerą obserwację bardzo dziękuję! Dodatkowo, odwdzięczam się za każdy komentarz dlatego wygodniej mi jest jeżeli zostawicie do siebie linki.

Translator

O mnie

O mnie
Studentka psychologii pasjonująca się kulturą azjatyckiego piękna, która kocha kosmetyki, zdrowy i naturalny styl życia, kraje azjatyckie, czytanie długaśnych powieści, no i oczywiście jedzenie. Jestem prawdziwą sushimaniaczką i nie ma dla mnie lepszej formy relaksu niż oglądanie ulubionej, wzruszającej serii anime z zapasem kilku samodzielnie przyrządzonych rolek. Urodziny obchodzę w październiku, w imieniny miesiąca i jestem zodiakalną wagą. Bardzo cenię sobie kulturę osobistą oraz szacunek do innych ludzi i będzie mi miło jeśli będziesz o tym pamiętał udzielając się w komentarzach! Zdjęcia robię lustrzanką Canon EOS 1300D.

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

Jestem również tutaj!

photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Obserwatorzy

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

zBLOGowani.pl
Obsługiwane przez usługę Blogger.